W moim i30 pierwsze żarówki wytrzymały 2 lata. Kolejne spalały się po 1- 2 miesiącach. Im droższe tym krócej działały. Aktualnie od roku mam żarówki po 8,40 za sztukę. Tak mi doradził inny użytkownik. :D
Tobi
09.05.2012
Straszna lipa z tymi żarówkami. Nieważne czy to były żarówki drogie czy tanie i tak padały jak muchy. Średnio raz na 2 miesiące miałem przymusową wymianę.
kwiatek
28.04.2012
Zauważyć można,że producenci samochodów w opracowywanych instrukcjach nie dbają o bezpieczeństwo użytkownika, lecz o interes serwisu.Instrukcja w zakresie,np wymiany żarówek, "topografii bezpieczników" powinny być dokładne, tak aby w czasie jazdy nocą czy pobytu zagranicą można poradzić sobie samemu. Ciekawe,że czasopisma motoryzacyjne tego nie poruszają. Takie rzeczy powinny być pewną normą. To jest związane z rozszerzeniem instrukcji o 2, 3 strony.
wik
23.04.2012
Ja wymieniłem je na xenony i od 2 lat nic się nie dzieje
TTTM
20.04.2012
mamy w firmie 3 szt i30 i jeśli żarówki przeżyją miesiąc to jest powód do świętowania. Nie ma znaczenia, czy kierowca robi 5k czy 15k km miesięcznie. I rzeczywiście - im tańsze żarówki, tym więcej wytrzymują. Philips Long Life szlag trafił po 2 tygodniach. TTTM.
Jakub
19.04.2012
ja zauważyłem że im droższe (teoretycznie lepsze) żarówki wymieniałem tym krócej świeciły, czasami wymieniałem raz na miesiąc. Ostatnio wymieniłem na najtańsze jakie były i trzymają już 6 miesięcy (odpukać w nie malowane). p.s. wiem że dojście do reflektora jest mało wygodny ale trzeba uważać aby nie dotykać tłustymi paluchami szklanej części żarówki bo to swoją drogą szlag ją trafi szybciej.. :) Pozdrawiam (i30 1,4 benzyna 109km 2009r).
Ola
13.03.2012
Też tak robiłam jak "grz" i padły mi po 2 m-cach, wcześniej nie bawiłam się w to i wytrzymały rok. Nie ma dobrego rozwiązania! Dzisiaj jechałam w ciemnościach bo szlag trafił dwie jednocześnie. To jest błąd fabryczny!!! Dlaczego możemy tylko sobie narzekać i płacić?!
grz
09.02.2012
A może winą za jest niepotrzebne miganie nimi przy włączaniu i wyłaczaniu auta. O co mi chodzi. Jeśli mamy ustawione OFF to po włożeniu kluczyka się włączają , potem przy odpalaniu migają, jak również przy zmianie na włączone najpierw sie je gasi potem znów zapala. Ja jak nie zapominam to po wejściu do auta z OFF daje na postojowe, potem wkładam kluczyk i przekręcam i przy odpalonym silniku daje na on. I odwrotnie jak kończę jazdę daje na postojowe i wyłączam silnik, potem na OFF
yuyu
07.02.2012
Mam rocznik 2011, pierwsze padly po 15tyś pozniej regularnie co miesiąc. teram mam 80tys i co 2 tyg zmieniam. serwis nie wykazal problemu. zastanawiam sie nad wlozeniem zarnikow xenon. koszty beda podobne....
Krajan lubuski
02.02.2012
Autko 2 lata 25,5 kkm, żadna żarówka nie padła. Nic nie kombinowałem ze "światłami dziennymi".
Widocznie TTTM (ten typ tak ma)
Hyundai i30 2009 r prod czeskiej 1,6 benzynka.
Przyjemnej jazdy
ricardo
04.01.2012
H7 tak mają. Słabo szedł biznes z H4 - trzeba było coś wykombinować. Takiej samej mocy "żarnik" w znacznie mniejszej bańce szklanej. Ufff... ciepło. Samochód ze sprawnym "układem ładowania" oczywiście nie ma nic do rzeczy. U mnie po 6 tys.(raczej przebieg ma znaczenie) też padły. Zamontowałem GE sprzedawane m.in. w Tesco (18zł) i świecą już dłużej niż oryginały. Żarówki z 2-3 letnią gwarancją to fikcja. To dotyczy tylko wad materiałowych. Nikt nie daje gwarancji na "przepalenie". Fiat wrócił w tańszych modelach do H4. Ciekawe dlaczego?
mario
27.11.2011
Żenada z tymi żarówkami, w ciągu roku użytkowania cztery poszły. Firma na H to h, nie mają zamiaru coś z tym zrobić, to jest moje pierwsze auto tej firmy ale na pewno ostatnie.
MS
09.11.2011
Witam jestem szczesliwym posiadaczem i30 produkcji koreanskiej nie czeskiej i tez mialem klopot z h7 co 2-3 miesiace wymiana ale tak jak poprzednik swiatla dzienne zalatwily sprawe
prosiak
27.10.2011
Witam
Też miałem problem z żarówkami H7 ciągle się przepalały.
Ale zauważyłem teraz jedno.
Wyłączyłem światła dzienne i od 6 miesięcy ( mam najtańsze żarówki po 9zł ) nie PRZEPALIŁA SIĘ ani jedna
jak to zrobić ?
Bezpieczniki w kabinie - po otwarciu lewych drzwi - zdjąć klapkę.
W miejsce opisane DRL WYJĄĆ bezpiecznik . !!!!
Może i u Was też to pomoże.
Pozdrawiam !!!!!!
i30
01.02.2011
U mnie też obie nie działały przy wyjeździe z salonu, a że było jasno to żona nie zauważyła. Po kilku dniach dopiero odkryła, jak trzeba było jechać po zmroku. Skasowali mnie 120 zł za wymianę (bo byłem przekonany że poszło coś innego, skoro obie się przepaliły) i teraz się z nimi pałuję, bo gwarancja tego oczywiście nie obejmuje.
olo
31.01.2011
Dzięki temu forum wiedziałem, że na H7-ki należy zwrócić uwagę. W momencie odbioru mojego i30 z salonu nie działały obydwie. Serwisant próbował mnie przekonać, że to system "świateł dziennych" i za chwilę na trasie będą się świeciły :) Jak zażądałem jazdy próbnej, bez słowa zadzwonił po kolegę ze śrubokrętem, który zamienił żarówki z auta stojącego obok. Co za dziadostwo!!!
jan
03.09.2010
W rodzinie mam 4 samochody zupełnie inne marki wszystkie mają żarówki H7 wszędzie padają podobnie jak w i30.Nie ma się czego czepiać.
AA
08.08.2010
Z żarówkami to tylko częściowa prawda. Pierwsze (koreańskie) wytrzymały prawie 2 lata. Po wymianie na jakieś Osramy padły po 2 miesiącach. W serwisie wytłumaczono, że winę za to ponosi skok napięcia przy odpalaniu samochodu.Żarówki koreańskie miały zabezpieczenie, których nie maja wersje europejskie.Po wymianie na żarówki Alfa Romeo doradzono mi aby gasić i odpalać samochód z przkręconym włącznikiem świateł w pozycji środkowej (w dolnej i górnej światła startują po przekręceniu kluczyka)Rzeczywiście pomogło. Jeżdżę już rok na tych żarówkach (to seria long life philipsa dla Alfy Romeo)
wiktor
13.07.2010
Słyszałem, że to może być wina wsuwek łączeniowych do żarówek. Sam jestem elektronikiem i sprawdziłem. Faktycznie dość luźno siedzą na konektorkach żarówki. W najbliższym czasie wymienię sobie na lepsze i zobaczę czy będzie lepiej.
jacko
20.06.2010
Potwierdzam, chociaż słyszałem opinie, że to H7 są kiepskie, podobno szczególnie wrażliwe na drgania (jazda po kiepskich drogach).
Tomek
02.06.2010
wymieńcie na żarówki ULTRA LIFE firmy Osram 3 lata gwarancji wymieniłem i mam spokój
yurand
31.05.2010
Czy ja wiem. U mnie pierwsze poszła po 18000km, druga się ciągle trzyma.
Maciek
08.03.2010
Potwierdzam. U mnie poszły po 3000km. Możliwe, że przez za wysokie ładowanie, które wynosi 14,7V przy ustawieniu pokrętła świateł na off. Co ciekawe, jak przekręcam na pełne, czyli światła + podświetlenie zegarów to napięcie spada do normalnych 14,3V. Stwierdziłem, że nie będę ruszał pokrętła i cały czas mam na włączonych. Ciekawe ile teraz pozyją żarówy.
strachol1
24.02.2010
pierwsze fabryczne H-7 wytrzymały prawie 6 m-c, od tamtej pory nagminnie z częstotliwością 1 m-ca wymieniam je, jest to dość irytujące biorąc pod uwagę potrzebę demontażu reflektorów - czynność wymiany żarówki niby prosta ale potrafili ją idealnie utrudnić
Ewa13.03.2012
Witam. Mam Hyundaia i10 z listopada 2008r. Samochod przeszedł 2 przeglądy gwarancyjne ale na trzecim juz nie byłam. Od pewnego czasu zauważyłam, że na progach pod drzwiami od strony kierowcy, prawie na całej długości progu "złuszczył" się lakier!!! Co mam robić? Czy podlega to gwarancji po 3 latach użytkowania i czy to, że nie byłam na trzecim przeglądzie gwarancyjnym działa na moją niekorzyść w tej sytuacji? Proszę o radę co mam zrobić?
Ewa
13.03.2012
Witam. Mam Hyundaia i10 z listopada 2008r. Samochod przeszedł 2 przeglądy gwarancyjne ale na trzecim juz nie byłam. Od pewnego czasu zauważyłam, że na progach pod drzwiami od strony kierowcy, prawie na całej długości progu "złuszczył" się lakier!!! Co mam robić? Czy podlega to gwarancji po 3 latach użytkowania i czy to, że nie byłam na trzecim przeglądzie gwarancyjnym działa na moją niekorzyść w tej sytuacji? Proszę o radę co mam zrobić?
Krajan lubuski
02.02.2012
Kochani Kierowcy - WOSKOWANIE, WOSKOWANIE i jeszcze raz WOSKOWANIE - przynajmniej 2 razy w roku. Nie szorować gąbkami.
Jest to po prostu lakier ekologiczny (wymóg UE), o znacznie niższej twardości i odporności na czynniki zewnętrzne (ptasie odchody żywice drzew żwir i sól).
Pozdrawiam
Iwciak
27.09.2011
Ja przy ostatnim myciu zauważyłam, że lakier na dachu odchodzi po ptasich odchodach. Przecież to jest nie do pomyślenia żeby za każdym razem kiedy ptaszek narobi tu i ówdzie biegać ze szmatką i po nim sprzątać. Jakość lakieru pozostawia wiele do życzenia.
CRIS
07.09.2011
BUBEL PIERWSZEJ KLASY HYUDAI I30 !!! NIC NIE PODLEGA GWARANCI. NIE KUPUICIE TEGO SAMOCHODU , PO PTASICH ODCHODACH ODCHODZI LAKIER!!!
dzieciak59
13.08.2011
Witam wszystkich!
Na swoim i30 też znalazłem ognisko rdzy oraz pęcherzyki. Posiadam to auto w wersji CW(kombi) z 2008r. produkcja koreańska. Auto aktualnie jest tydzień przed zakończeniem 36 miesięcznego okresu gwarancyjnego. Jako że to ostatni dzwonek na ew. reklamacje zacząłem przyglądać się autu i wyszukiwać usterek które mogę zareklamować. I tak między innymi znalazłem rdzę.
Niewiele poniżej tablicy rejestracyjnej na tylnej klapie ponadto po obu stronach trzeciego światła STOP były wyraźne pęcherzyki. Udałem się z tym do serwisu, pan powiedział, że nie ma problemu pomalują mi całą klapę bo ten problem tyczy się wielu egzemplarzy i jest im znany.
Mam umówioną na to wizytę na wtorek i w czwartek ma być odbiór - zobaczymy. Dość dokładnie obejrzałem karoserie i niczego więcej się nie doszukałem.
Kolega który pracuje w lakierni Hyundaia powiedział, że chodziły słuchy iż klapy tylne były malowane poza fabryką z jakiegoś tam powodu i dlatego z tym są takie klocki. Wiele osób pisze, że blachy są nieocynkowane, powiedzieli mi że już od kilku lat na rynku pierwotnym nie da się kupić auta z nieocynkowaną blacha i I30 jak najbardziej jest ocynkowany (chociaż panowie nie byli w stanie powiedzieć w jakim stopniu oraz czy wszystkie elementy) - i jest to ponoć oficjalna informacja Hyundai Polska.
Co do reszty to przez te trzy lata było kilka przygód, zaczęło się od częstych wymian żarówek H7 - stwierdziłem założę żarniki xenonowe i pomogło (ps. są ustawione i na pewno nie oślepiają innych). Następnie miałem problem ze sprzęgłem - piszczało podczas wciskania pedału, to było jak auto miało półtora roku, wymienili na gwarancji i jest OK.
Też mam tak że od wyjazdu z salonu ciągle coś mi stuka w układzie kierowniczym. Powiedziałem o tym przy okazji pierwszego przeglądu - wymienili sprzęgiełko w układzie maglownicy i stukanie znacznie się wyciszyło ale ciągle jest słyszalne do teraz... . Głównie słyszę do przy mały prędkościach i nagłych skokach amortyzatorów (nawet niewielkich) jak jazda po kostce brukowej. Zauważyłem też ciekawą zależność od niedawna jak gaszę silnik to słyszę taki dźwięk jakby uderzał w maskę (ale na pewno nie uderza. To samo dzieje się gdy włączę klimatyzacje - na chwile obroty spadają silnik bardziej się trzęsie i słychać to pukanie - wydaje mi się że jest to to samo pukanie co podczas jazdy po kostce.
Kolejna usterka która pojawiła się miesiąc po trzecim przeglądzie - trochę mnie zszokowała - przerdzewiała chłodnica klimatyzacji, naprawa 1600zł ale na szczęście załapałem się jeszcze na gwarancyjną naprawę.
Gosiam
07.08.2011
Witam serdecznie, Dzisiaj pierwszy raz jestem na tym forum :) W sobotę jadę do salonu na odbiór i30 (z Czech). Już się nie mogę doczekać ale to co tutaj znalazłam trochę mnie niepokoi. Proszę napiszcie na co mam szczególnie zwrócić uwagę podczas odbioru. Nio i czy rocznik 2011 też ma problem z odbojnikami?
miki
04.08.2010
Zwracam sie do kar223. Jestem w trakcie przepychanek z dealerem dot. uszkodzeń lakieru. To jest proces trwający już dłuższy czas. Prawnik doradza mi złożenie pozwu zbiorowego. Jeżeli chcesz poznać szczegóły skontaktuj się ze mną na maila, którego specjalnie założyłem, żeby kontaktować się z innymi osobami mającymi problem z Hyundai autobubel@gmail.com
kar223
01.08.2010
witam
mam i30 kombi od 12 miesięcy i faktycznie lakier jest bardzo słaby tzn. szybko się rysuje ale ja mam prócz tego jeszcze coś gorszego mianowicie na masce od silnika poprostu w jednym miejscu złuszczył się lakier po złożeniu reklamacji została ona oddalona a ja mam opinię rzeczoznawcy że to nie jest wina użytkownika. mam zamiar ponownie napisać tym razem bezpośrednio do centrali i załaczyć właśnie opinię rzeczoznawcy. czy możę ktoś z was miał taki problem????
ditu
11.03.2010
Mam to samo - Czarna perła, już mam kilka większych rys - są to przeważnie otarcia lakieru. Mam pandę z 2005 roku i nie jest tak porysowana jak ten z listopada 2009. Nigdy nie myłem w myjni. To był chyba zbyt pochopny zakup.
miki
22.02.2010
Zwracam się do M@ćka. Może Tobie trafił się akurat dobry egzemplarz, ale ja również dbałem o lakier i mimo tego uległ uszkodzeniom. Nigdy, powtarzam NIGDY samochód nie był myty na myjni automatycznej. Zawsze myłem samochód ręcznie wysokiej klasy środkami pielęgnacyjnymi. Zgłosiłem uszkodzenia do Hyundai-a i po wielu perturbacjach chcą mi pomalować prawie 60% powierzchni nadwozia (zgroza!!!). Skoro więc sam Hyundai uznał, że uszkodzenie podlega gwarancji to musi coś być na rzeczy. Jeżeli macie problem z lakierem i dealer was zlewa napiszcie reklamację bezpośrednio do przedstawicielstwa Hyundaia w Polsce. Może coś wskóracie. poziom obsługi niestety jest bardzo niski.
M@ciek
29.01.2010
Ja się z tym nie zgodzę. Posiadam auto z końca 2009r (wyprodukowany w Czechach) i można się czepiać niemal wszystkiego, ale na pewno nie lakieru. Lakier bardzo odporny, ładnie i równo położony oraz ogólnie bardzo dobrej jakości. Oczywiście, obecne wodne lakiery są znacznie bardziej delikatne niż jeszcze kilka lat temu, ale z racji ochrony środowiska innych się teraz nie stosuje. Woskujcie raz w miesiącu dobrym nanowoskiem, nie myjcie na automyjni a przekonacie się, że lakier jest mocną stroną tego auta.
marles3
18.11.2009
Mam samochód z przebiegiem 7800km czarna perła lakier bardzo miekki pełno zarysowań wyglada jak by miał co najmniej 5 lat a jest w moim posiadaniu od marca 2009. Będzie przegląd w marcu i chce zareklamować twardosc lakieru .Co zrobic jak tego nie uznają czy wykonać ekspertyze samemu czy poczynić inne kroki wobec sprzedawcy.Proszę o radę moze ktoś z posiadaczy juz miał taki problem
miki
15.09.2009
Po powrocie z urlopu nad morzem zauważyłem dwa ubytki na lakierze w przednich i tylnich drzwiach od strony kierowcy. W dwóch miejscach po prostu lakier złuszczył się aż do podkładu. Później pokazały się kolejne ślady na dachu. Wykonałem ekspertyzę i okazuje się, że lakier ma bardzo niską twardość, a ubytki spowodowane są odchodami ptaków. Będę reklamował w ASO.
F29
04.06.2009
Ja mam srebrnego metalika 14tys km, lakier też bardzo słaby, ma juz kilka rys które sam zrobiłem przypadkiem podczas mycia auta!!! Jeszcze nie zgłaszałem a ASO ale mysle o tym..
jacek
16.05.2009
Przy zakupie należny zwrócić uwagę na jakość lakieru. W moim przypadku jest to lakier czarna perła mica ,który zarysowuje się nawet od paznokcia. Kolor ładny lecz jakość położenia lakieru nijaka i może człowieka trafić. Mam badania powłoki lakieru i się okazuje ,ze jest zbyt miękki. Zrobiłem małą przerwę zimowa lecz niedługo zaczynam wojnę na nowo bo to nie może tak być ,ze przy 11 tys km jest bardziej porysowany niż niejedno auto z dłuższym stażem.
To niestety prawda. Dwa razy naprawiali w ASO we Wrocławiu i nadal nie jest do końca dobrze :(.
Raven
09.04.2012
Witam, może ktoś pomoże, przy prędkości około 90,95 km/h pojawiają się dziwne wibracje i szum coś w stylu ocierającej opony. Dźwięki dochodzą z tylnego zawieszenia są dosyć głośne i pojawiają się raz na jakiś czas. Wszystko znika jak trochę zwolnię, dodam iż byłem na st.kontroli poj. i zawieszenie jest ok, brak luzów. Opony są sprawdzone i wyważone. Co to może być? Hyundai i30CW 1.6 CRDI 2009R
Magda
03.03.2012
Witam. posiadam I30 z 2007 roku wersja Belgijska. Auto ma zrobione 36000 km jak na razie żadnych stuków w zawieszeniu nie ma, jedynie co to hamulce do wymiany, jedynie co mnie martwi to pojawiająca sie rdza na tylnej klapie zauważyłam to kilka dni temu.
gonia
10.08.2011
cris, coś Ty taki nerwowy? Zawsze jesteś taki "bezbłędny"?
cris
23.04.2011
Jeśli już to stuki w TYLNYM a nie tylnim zawieszeniu. Analfabeci!!!
Mrówa
16.02.2011
Przyklej je sam w ciepłym garażu i pozostaw auto na przynajmniej 12 godzin efekt murowany a satysfakcja większa że w ASO nie potrafią a TY tak.Oczywiście użyj dobrego czarnego kleju.
olo
16.02.2011
Mi podkleili odbojniki w ubiegłym tygodniu, nie stukało jeden dzień. Teraz stuka nadal- wprawdzie nie tak mocno jak przed naprawą, ale muszę pojechać jeszcze raz. Pytanie: czy ASO musi wpisać naprawę do książeczki gwarancyjnej? U mnie uparli się, że nie wpiszą, bo to "w ramach ogólnopolskiej akcji serwisowej"
Mrówa
03.09.2010
Dziś mam 90000 zero problemów jeszcze nawet hamulców nie było potrzeby robić.Super auto.
Mrówa
27.03.2010
Odwiedziłem to forum przypadkiem .Mam Hyundaia i30 rocznik 2009 kupione w lutym,pierwsze auta z Czech
.Rocznik 2009.Już w marcu po miesiącu 500km z zawieszenia usłyszałem
niepokojące stuki.Ponieważ mam garaż i kanał oglądnąłem zawieszenie istotnie
odbojniki amorów opadły.Ja znalem usterkę ale serwis nie potrafił określić co
jest przyczyną owych stuków.Wystarczyło 10 zł i pięć minut pracy nie na mrozie
potem dobre schnięcie w cieple.Teraz jest Super.Dziś mam 20 tys przebiegu nic
nie stuka nic się nie psuje zero wizyt w serwisach bo dziś prawdziwych
Mechaników już nie ma.To jest taka konstrukcja taki urok tego auta trzeba kleić wymiana nic nie daje.Po wklejeniu cisza z zawieszenia i można się cieszyć dalej swoją i30.Pozdrawiam.
Dziś kupił bym i30 jeszcze raz.Kto nie wierzy niech się przekona.
stary driver
06.03.2010
a jesli chodzi o te osłony od amortyzatorów to są wykonane z plastiku jak na długopisy to co mają nie stukac i pukać :))) sprawdziłem osobiście i na wizycie w serwisie im to powiem. Już przeginają koreańce z tą oszczędnością na materiałach do produkcji . Szkoda trochę - bo psują sobie niepotrzebnie markę na którą tyle lat pracowali .
stary driver
06.03.2010
Hihi , ja na pierwszej przejażdzce na stacje paliw sie przeraziłem ( włosy mi stanęły dęba , chociaż ich nie mam za wiele już:)) ) co to za szrota mi przywieźli za 51000 Pln.
Jeden wielki koszmar z tym zawieszeniem .Mam na liczniku 150 km ( tłucze , stuka , puka ) Hihih , aż sie śmiać chce. Zawieszenie coś skopali masakrycznie - zero wytłumienia nadkoli,stuki, puki na nierównościach jakby części od pamiętnego oltcita zamontowali :):)
.Jadę jutro do serwisu i mają mi to zrobić bo oddaję wózek jak coś nie tak to zwrot kasy musi nastąpić :)A jeszcze wam coś powiem - przywieźli mi wózek z innego miasta na lawecie i po otawarciu znalazłem karteczkę od producenta że nr taki i taki ( a na odwrocie że malowane lewe drzwi przednie-starasznie mnie to zastanowiło i pomyślałem ze to nie od tego auta karteczka :) diler mi mówi ze nic o tym nie wiem - wierże mu bo aż taki głupi by nie był i by tą karteczkę usunął z pojazdu takze dzieja sie takie numery gdzieś na etapie importu z czech :) . A że posiadam miernik grubości lakieru to sprawdziłem i okazało sie to prawdą:) grubośc lakierowanych drzwi to 380 mikronów, gdzie oryginalny lakier ma 150-180 mikronów:)). Oczywiście wpisałem to w protokół odbioru auta :) Mają ciepło teraz- zobaczymy jak sie to skończy !!! . Jak coś to sąd zostaje i oczywiście fajaną reklamę im zrobię którą jestem w stanie im załatwić, nie wspomnę o NIK i UOKiK - zobaczymy - na razie mnie ściemniają że mi bezpłatny serwis dadzą na 150 tyś km :):).Także trzeba wszystko sprawdzać Panie i Panowie - nigdy bym nie wpadł na pomysł zeby nowy wózek sprawdzać na grubość powłoki lakierniczej- wpadli przez karteczkę :)
Już o oponach ( kartoflach ) nie wspomnę , ale z tym sie liczyłem że będą szumieć jak zimówki :)
Ale nie narzekając aż tak to w sumie autko pod innymi względami jest oki jak na tą cenę- sympatyczne wręcz :) pozdrawiam i życze miłej jazdy naszym autkiem jak mi wszystko ponaprawiaja to tez będe sie cieszył miła jazdą
ditu
28.02.2010
Wymienili czy przykleili:)?
bongo
28.02.2010
Słuchajcie, to nie są stuki zawieszenia, tylko stukają osłony amortyzatorów.Jest akcja serwisowa w całym kraju i musza być wymienione:odbojniki, osłony amortyzatorów i płyta przeciw kurzowa.Byłem, wymienili bez problemu i na razie mam spokój.Pozdrawiam wszystkich użytkowników Hyundaia i 30.
lolek
27.02.2010
Kilkla razy zgłaszałem stuki w okolicy tylnego prawego koła słyszalne głownie w zimie (w leccie ok) cały czas w ASO słyszałem że wszystko jest ok. potem nagle stwierdzili żo to uszkodzone odbojniki, kótre wymienili (lub skleili) no i oczywiście stuka dalej jak stukało, juz ręce opadają auot ma 10 000 i cału czas jak glupi jeżdze do ASO a oni twierdza ze nic nie słyszą
ditu
26.02.2010
strachol1 daj znać jak to zdiagnozowali w ASO
strachol1
24.02.2010
zbliża się drugi przegląd , przejechałem 33 tyś i powoli zadowolenie z samochodu salonowego odchodzi w zapomnienie, przebieg prawie rzaden a pojawiły się irytujące stuki gdzieś w okolicy chyba skrzyni biegów na nierównościach styka jak w furmance - przerażające
ditu
24.02.2010
I byłem w viamocie. Przednie odbojniki, które mi przykleili odkleiły się i trzeszczały podczas skrętu kierownicą: stąd hałas. Nie wypadły więc nie robili nic- chcieli kleić, ale powiedziałem żeby juz to zostawili i wymienili. Teraz czekam aż przyjdą bo zamówili. To dziwne, że w niektórych miastach np Bydgoszcz już są a w Krakowie nie. Zauważyłem pierwsze większe rysy na lakierze (czarna perła)- aż zbladłem.
maciej nova 13 super
18.02.2010
no tutaj to się zgadzam może być coś takiego w tym hyundaiu
mrmrozu
17.02.2010
Ja także tuż po wyjeździe z salonu po 300 metrach zauważyłem stukanie, posiadam wersje czeską comfort. Myślałem że to normalne ale dzieki wam przekonałem się że tak nie jest:)Jade wymienić. Napewno napisze jak się zachowali i co zrobili. (Przebieg 2000km)
jurek
16.02.2010
Opadające osłony amortyzatorów i stuki w zawieszeniu to wada fabryczna wszystkich i30. Klejenie osłon to czarowanie klienta.
Porządna firma powinna wymienić wadliwe elementy na nowe wolne od wad i nie stresować właścicieli tych pojazdów. Ja byłem z tym uszkodzeniem w ASO i powiedziano mi, że nie gwarantują, że po wklejeniu osłon będzie dobrze. Moi znajomi mają też taki problem i nie zgodzą się na klejenia w nowym samochodzie. Nie rozumiem dlaczego
Hyundai podchodzi do tej sprawy tak obojętnie, widocznie nie zależy mu na sprzedaży tych samochodów. Myślę, że kompetentni przedstawiciele wiedzą jak zachować dobrą opinię o firmie.
piotras
15.02.2010
Potwierdzam stuki w przednim zawieszeniu (1500 km!) Koszmar!
blondyn
15.02.2010
ditu, nie daj się zbyć. To nie kabriolet żeby jeździć tylko latem - bo zimą stuka. Ma być dobrz przez cały rok i niech robią, aż zrobią. Cokolwiek to jest. Ja też czekam na odbojniki.
ditu
07.02.2010
No i kolejne odkrycie, otóż przy prawie maksymalnym skręcie kierownicą w miejscu słychać dziwne odgłosy w układzie kierowniczym, ale także podczas jazdy przy tak skręconych kołach po nierównościach odgłosy dają się słyszeć. Jeśli chodzi o te odbojniki to słychać lekkie postukiwania na dołkach, według tego co powiedzieli w ASO są to odbicia gumowych odbojników o plastik osłony amortyzatora czy jakoś tak i to przy ociepleniu pogody powinno ucichnąć. Wybieram się do serwisu i ciekawe co powiedzą.
benek
05.02.2010
Ja cały czas czekam na amortyzatory, bo jeszcze nie przyszły. Serwis po raz drugi potwierdził wymianę amortyzatorów. Klejenie czy poprawki nie powinny mieć miejsca w ASO.
Darek
04.02.2010
mój ma przejechane 1700 km od samego początku dochodziły z tylnego zawieszenia lekkie stuki ale z kwestią czasu było coraz głośniej pojechałem do serwisu wszystkie 4 odbojniki wypadnięte z gniazda w którym powinne być Serwis oczyścił je i przykleił stuki ucichły ale coś jeszcze lekko słychać ale może to już takie zawieszenie ale jest pytanie jedno czy oni nie powinni wymienić tych odbojników bo one wkońcu mogą znowu spaść. Piszcie co o tym sądzicie i jka u was problem załatwiono
ditu
04.02.2010
Mój ma przejechane 2900km. Byłem w Viamocie zrobili odbojniki z przodu ( chyba przykleili, powiedzieli, że z tyłu nic się nie da zrobić, bo tam jest wszystko tak jak powinno być. Pojechałem na jazdę próbną, słychać było lekkie postukiwanie (takie jak plastik o gumę) na większych dołkach. Wróciłem sprawdzali jeszcze raz i dalej to samo powiedzieli. Mam nadzieję, że to przy ociepleniu pogody ucichnie. Teraz się zastanawiam czy nie domagać się całkowitej wymiany odbojników. Pozdrawiam
aandre
04.02.2010
przebieg 370 km a juz tylne zawieszenie trzaska że szok. masakra nowe auto i juz trzeba coś wymieniać!!!!!
Janusz
29.01.2010
To samo u mnie, czas wybrać się do serwisu:(
M@ciek
29.01.2010
Potwierdzam źródło stuków: Są to wadliwe odbojniki amortyzatorów. Dźwięk tego problemu przypomina odgłos tłukącego się np. śrubokręta pozostawionego w kieszeni w drzwiach. Dziś byłem w serwisie i zostały wymienione na gwarancji wszystkie 4 obojniki. Żeby wymieniać całe amortyzatory, to chyba przesada. Samochód po naprawie chodzi jeszcze ciszej niż w momencie odebrania go z salonu. Pozdrawiam!
benek
26.01.2010
To niestety prawda. Auta produkowane w czechach mają skopane zawieszenie. W serwisie nie byłem pierwszy z tym problemem. W przyszłym tygodniu będę miał wymieniane amortyzatory z tyłu i jeszcze jakieś poduszki czy osłony z przodu. Stuki są tak duże, że czuję jak by auto miało się zaraz rozpaść.
bongo
25.01.2010
Jedż do serwisu bo jest ogólnopolska akcja serwisowa Hyundaia dla samochodów które maja stuki z przodu i z tyłu.Ja dzisiaj byłem i do wymiany są odbojniki,osłony amortyzatorów i płyta przeciwkurzowa.
piotr
30.12.2009
Podczas jazdy po większych nierównościach stuki z tyłu samochodu .
U mnie serwis stwierdził, że stuki w przednim zawieszeniu to zużyte końcówki drążków. Wymiana nie podlegająca gwarancji kosztowała mnie ok.350zł , a stuki jak był tak pozostały!!!. Później stwierdzili że trzeba kleić odbojniki co narazie pomogło!?! Auto ma przejechane 23000km strach pomśleć co dalej.
Boguslaw
12.02.2012
I 30 rocznik 2007- przebieg 65000 pomijam żarówki h7 co pół roku wymiana. To ponoć normalne. Ale przez stuki z przodu to dostaję cholery . NIby gwrancja była na 5lat za luzy trzeba płacić. Serwis Hiundaja jest do d...y a serwisy gorsze jak za komuny.
MS
09.11.2011
Kolego Rob9qj te auto nie ma wytrzymac 16lat teraz sie produkuje 7 latki era aut co jezdzily 20 i wiecej lat minela teraz producent ustawia komputer na to by po przejechaniu odpowiedniej ilosci kilometrow padaly podzespoły a co do tych gum w koeranskiej wersji jaka posiadam chyba raz na serwisie mi cos powiedziano o tym ale nie wiem czy mi to robiono czy nie do teraz smigam i nic sie nie dzieje
Kris_99
21.04.2011
AKCJA SERWISOWA - Czesi narobili badziewia z tymi osłonami gumowymi. Produkt zrobiony do dupy i Hyundai kazał wszytskim kleić tegumy ale z teg oco ludzie pisza na forach - nic to nie daje i przyjeżdżjaa po nascie razy. A nie można było wymienić osłony na jakas która by nie wypadała ?. Do kiedy tak bedziemy sie klej-ić ?
KOZA
16.03.2011
no ja właśnie mam podobny przypadek, klejenie odbojników ale co lepsze rozmawiałem z panem poznanym też na tym serwisie i on już na tym klejeniu jest 3 raz i co chwila jest to samo
Jan
03.09.2010
Jeżdziłeś trupem teraz masz porządne auto i tu masz problem.
rob9qj
28.04.2010
widze ze mam takie same problemy jak inni,stuki zlikwidowano klejac odboiniki,kolumna kierownicy czeka na wymiane jak rowniez silownik sprzegla ktore zacina sie .zauwazylem ze przedni zderzak nie zamocowany dwoma srubami tylko wolne miejsce na sruby zostawili,czego tam jeszcze nie dokrecili ,ostatnio znalazlem wspornik pod schowkiem rowniez nie zamocowany wisail.co mi moze jeszcz odpadsc nie dokrecone w czasie jazdy. jezdze juz ponad 40 lat autami a tym nie potrafie normalnie ruszac.jakis dziwny pedal gazu,malo dodasz ,gasnie,wcisniesz wpada w duze obroty chyba pedal gazu zbyt delikatny.mialem stara r19 i serwis tylko wg koniecznosci eksploatacyjnych, czy to auto wytrzyma 16 lat
Jak już je weźmie to trzeba szukać dobrych a znalezienie ich w dość krótkim czasie graniczy z cudem ( 400-900zł).Jak zaczną się łamać samochód rozłazi się i następuje absolutny brak kierowalności.
rocznik 2008 clasic+ - u mnie zauwarzyłem plamy na przednich fotelach pozostające po wodzie ściekającej z uszczelek i drzwi przy otwieraniu, wygląda to fatalnie na tapicerce
M@ciek
30.01.2010
U mnie w wersji Comfort niczego podobnego nie zauważyłem.
marles3
18.11.2009
Mam równiez ten problem na krawędzi siedziska kierowcy i pasażera od strony wsiadania fałduje sie materiał tak jak by pianka była za miekka musze to zgłosic bede chciał aby wpisali to do ksiązki gwarancyjnej
Michał
14.08.2009
u mnie to samo sie dzieje. a kolego nie daj sie zbic z toru TTTM (ten typ tak ma), skoro tacy cwani sa niech sami wyprasuja...
Marcin
26.04.2009
U mnie tak samo się dzieje to powiedzieli żebym to żelazkiem zrobił i powinno się naprawić
adik
20.04.2009
Pofałdowany materiał tapicerki na siedzisku kierowcy, to samo zaczyna się na siedzisku pasażera. Pianka poduszki siedziska jakby była miękka odkształciła się i powstaje zbyt luźny materiał
Zawieszenie faktycznie miękkie ale przewidywalne, dokładnie czuć kiedy koła zaczynają tracić przyczepność pomimo nieczułego aczkolwiek dobrego wspomagania. Zawieszenie idealne na polskie drogi, niejedną wyrwę w jezdni pokonało, niestety na minus przednie wahacze , robione z blachy więc i gniją szybko. Sworznie tak samo, szybko się wybijają, tylne sprężyny zbyt miękkie.
Andrzej z.
30.11.2009
Fakt, zawieszenie jest za miękkie. Jak kupiłem swojego accenta to aż mi włosy na głowie stanęły gdy zjeżdżałem z autostrady na wiadukcie. Wchodząc w zakręt lepiej jest trzymać się czegoś i za szybko nie pokonywać zakrętu -przechył straszny. Ale jak się przyzwyczaisz.. Poza tym zero usterek. Jak na razie uważam to auto za rewelkę!!
Grzesiek
03.01.2009
Zawieszenie dla dziadków i lubiących "gibanie" - niesamowicie miękkie, trzeba się przyzwyczaić albo zmienić na normalne :)
Piotr
02.01.2009
U mnie 0 rdzy, ale zawieszenie... oba amortyzatory tył już zmienione. Po 143tys km jak go kupiłem przejechałem jeszcze z 2-3 tyś i wymiana na sportowe Kayaba. Od tej pory super.
kamil
26.12.2008
kupiłem auto parę miesięcy temu a wymieniałem łączniki stabilizatorów jeden po drugim a po za tym to gniją mi nadkola i gdy jadę w nocy to praw nic nie widać po za tym to jest ok
Jeśli chodzi o problemy z odpalaniem to zgadzam się z tym postem jednak wina nie tkwi w sterownikach tylko wadliwości alarmu fox montowanego w ASO, alarm wł. funkcję obronną immobilisera, trzeba parę razy wyciągnąć kluczyk:)
krz
18.08.2010
Getz z 2004 roku. NIgdy nie miałem żadnych problemów z silnikiem i osprzętem. Nie wiem skąd uwaga o sterownikach. Może ktoś trafił na samohód po zalaniu ?
Nolton
21.11.2009
Słyszał ktoś jeszcze o uszkodzeniach sterowników w getzach ?
Pracuję w ASO Hyundai wiele lat i jeszcze się z tym nie spotkałem.
rs
04.12.2008
Jest to spory wydatek dlatego warto dokładnie się przyglądnąć temu elementowi
Stuki tylnego zawieszenia po 12 tys. Po wymianie amortyzatorów na nowe w ASO, przestały stukać. Po 2 miesiącach problem powrócił. Słabe amortyzatory!!!!!!!!!!!!! Chyba kupię sobie porządne w sklepie.
Darson
04.05.2010
Stuki w tylnym zawieszeniu - nie wiem jak Wy panowie ale ja odkręciłem koło i okazało się,że amortyzator nie trzyma,odbój jest pęknięty a plastikowa osłona spadła,jest lużna i to ona stuka w czasie jazdy po nierównościach. Uważam,że taką naprawę możma wykonać we własnym zakresie bo w złym serwisie albo u takiegoż mechanika będą wymyślać /cuda wianki/ a Wy będziecie płacili jak za zboże.
piter
05.12.2009
W moim Getzie kupionym w listopadzie 2008 stuki z tylnego zawieszenia są słyszalne bardzo dobrze przy jeździe po nierównościach. Wymienione amortyzatory na gwarancji, co oczywiście nic nie dało. Serwis nie wie jaka może być tego przyczyna. Generalnie zawieszenie bardzo twarde i głośne, wszystko skrzypi i trzeszczy jak w starym polonezie.
Marek KaczmareK
04.11.2009
zgadza się posiadam Getza z 2007 jeżdżę nim od stycznia tego roku a wiec zaczynam drugi sezon na zimowych oponach i faktycznie słychać głośne stuki w tylnym zawieszeniu wrażenie jest takie jak było by sztywniejsze
Adam
22.07.2009
zgadzam się, psuje się zbieżność co powoduje zniszczenie opon. Mam samochód nie całe 2 lata i już mam z tym problem samochód na gwarancji
tak mialem ten problem.serwis w gdansku usunal te stuki.usunal zbedne podkadki plastikowe z tylnych wahaczy,wyregulowali zbieznosc i stuki ustaly nie tylko na oponach zimowych ale i na letnich
darson
10.05.2010
O ile sprawny jest sam amortyzator i tzw.odbój,to zupełnie fatalne są osłony plastikowe tłoczyska amortyzatora,założyłem od audi prawie identyczne wymiarowo,przy czym jest w nich zasadnicza różnica w mocowaniu na odboju- mają jakby podwójny kołnież z takim wycięciem co umożliwia solidne zamocowanie na odboju - osłona nie spadnie - chyba,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,ze odbój zostanie zupełnie zniszczony - polecam to rozwiązanie.
Gecek
26.02.2010
Po 3 miesiącach ekploatacji też miałem ten problem, po 2 wymianach amortyzatorów tylnych na nowe marki Hyundai za trzecim razem zamontowano amortyzatory innej firmy niz Hyundai i problem zniknął
Po przebiegu 500 kilometrów dwa tygodnie użytkowania stwierdzam wyciek oleju z silnika wielkie plamy oleju na chodniku. Na szczęście na gwarancji oddałem do naprawy. Czas naprawy tydzień do dwóch i żadnego zastępczego auta zostaje autobus.
Pojazdy produkowane w Indiach mają tą przypadłość. Mnie akurat trafił się ten z Ulsan i jedyne co koroduje to troszkę bębny i tłumik, ale zwróćcie uwagę ile rocznie soli sypie się na drogach, jest to wina polskich warunków drogowych w moim przypadku.
bogdan
16.08.2010
pewnie ktos z firmy hyundai przeczytal moj komentarz -skasowal przed kodem.firma hyundai nie solidna,sprobojcie dodzwonic sie do firmy w warszawie.dlatego serwisy i dilerzy robia z klientami co chca.kupiles getza comfort za gotowke to sie wpakowales w klopoty z nie solidnymi pracownikami serwisu.powyzsze komentarze to prawda
darson
06.08.2010
niestety,korozja jest wszechobecna - u mnie bębny kwalifikują się juz do wymiany i dlatego nowe napewno będą przed montażem malowane,podobnie robię ze wszystkimi częściami,które wymieniam.Wielu posiadaczy "Gacków" chwali te samochody,natomiast jeśli chodzi o korozje, to nikt mnie nie przekona - chyba,że sam nie widzi albo nie chce widzieć.Chwalę natomiast silnik 1,3,niezła kultura pracy
i ładnie się wkręca na obroty,litrażowałem po mieście - zmiany biegów przy obr.2,5 tys,spalił 7,3l benzyny.
wojciech
21.07.2010
do darsona .getz dwu letni felgi od nowego skorodowane,nie widac bylo bo byly polakierowane sprayem do opon,bebny hamulcowe po dwu latach -rdza odpada platami.podejrzewam ,ze nieuczciwy sprzedawca dokonal podmianki,serwis-gwarant na ten temat po ogledzinach nie chce rozmawiac,wie ,ze procedury producent-gwarant-klient,to klient jest przegrany.tych uwag kierowcow-klientow i tak nie czytaja,nie dostrzeglem zeby byla na tych lamach jakas odpowiedz producenta-gwaranta-serwisanta.!!!!!
piter
26.05.2010
Tylna klapa bagażnika zaczęła mi rdzewieć po kilku miesiącach. Serwis orzekł że na klapie nie stosuje się ocynku i stąd pewnie ta rdza..Klapa została wymieniona na nową, zobaczymy jak długo wytrzyma. Póki co wszyscy użytkownicy nowych Hyundaiów-zwracajcie uwagę na wszechobecną rdzę!
darson
24.04.2010
bardzo słabe zabezpieczenie przed korozją,pod nadkolami na błotnikach tylko lakier podkładowy,podwozie zabezpieczone niezbyt dokładnie.Wszystkie śruby,nakrętki,podkładki tzw.czarne - nie są pobielane ocynkiem.Sześcioletni Getz - pojawiające się początki korozji na błotnikach,litwa pod reflektorami nie nadaje się nawet na złom,w zasadzie wszystkie śruby i nakrętki nadają się do wymiany a wiele z nich urywa się podczas próby odkręcenia.Bębny hamulcowe - grubość korozji na powierzchni ok.3mm - tragedia
Ja mam Lantrę Kombi 98 r. Bardzo dobry samochód, praktycznie bezawaryjny. Podstawowe wymiany na zawieszeniu, to wszystko. Mysiak pisze o silniku. Ja też ma gaz, osiągi i oszczędność idą jak rzadko w parze, są bardzo dobre.
mysiak
27.07.2010
moim zdaniem najslabszym elementem jest silnik,ja jezdze na LPG sekfencja,i co ok.3500km musze dolewc olej(0.75+/-1l.)reszta tego auta ok,no moze jeszcze plastikowe elementy wnetrza sa slabe ale i tak lubie swoja lantyrke:P
cezio
10.01.2009
Słabe punkty Hyundaia Lantry to wg moich doświadczeń to czujnik światła cofania oraz przekładnia ślimakowa tylnego silnika wycieraczki.
Stuki spowodowane materiałami gumowymi + tworzywo zastosowanymi w ruchomych elementach zawieszenia. Nie pojawiają się luzy tylko sztywniejące uszczelnienia wydają dziwne dźwięki. Poza wrażeniami słuchowymi nic się nie dzieje (wielokrotnie sprawdzane zawieszenie)
Moj rocznik 2007 92000 za soba i jedynie kolo 3 swiatla stopu cos sie pojawilo rdzawego ale szybki demontarz swiatelka lekkie podczyszczenie i zamalowanie i po klopocie nie widze w tym nic strasznego
dzieciak59
13.08.2011
Witam wszystkich!
Na swoim i30 też znalazłem ognisko rdzy oraz pęcherzyki. Posiadam to auto w wersji CW(kombi) z 2008r. produkcja koreańska. Auto aktualnie jest tydzień przed zakończeniem 36 miesięcznego okresu gwarancyjnego. Jako że to ostatni dzwonek na ew. reklamacje zacząłem przyglądać się autu i wyszukiwać usterek które mogę zareklamować. I tak między innymi znalazłem rdzę.
Niewiele poniżej tablicy rejestracyjnej na tylnej klapie ponadto po obu stronach trzeciego światła STOP były wyraźne pęcherzyki. Udałem się z tym do serwisu, pan powiedział, że nie ma problemu pomalują mi całą klapę bo ten problem tyczy się wielu egzemplarzy i jest im znany.
Mam umówioną na to wizytę na wtorek i w czwartek ma być odbiór - zobaczymy. Dość dokładnie obejrzałem karoserie i niczego więcej się nie doszukałem.
Kolega który pracuje w lakierni Hyundaia powiedział, że chodziły słuchy iż klapy tylne były malowane poza fabryką z jakiegoś tam powodu i dlatego z tym są takie klocki. Wiele osób pisze, że blachy są nieocynkowane, powiedzieli mi że już od kilku lat na rynku pierwotnym nie da się kupić auta z nieocynkowaną blacha i I30 jak najbardziej jest ocynkowany (chociaż panowie nie byli w stanie powiedzieć w jakim stopniu oraz czy wszystkie elementy) - i jest to ponoć oficjalna informacja Hyundai Polska.
Co do reszty to przez te trzy lata było kilka przygód, zaczęło się od częstych wymian żarówek H7 - stwierdziłem założę żarniki xenonowe i pomogło (ps. są ustawione i na pewno nie oślepiają innych). Następnie miałem problem ze sprzęgłem - piszczało podczas wciskania pedału, to było jak auto miało półtora roku, wymienili na gwarancji i jest OK.
Też mam tak że od wyjazdu z salonu ciągle coś mi stuka w układzie kierowniczym. Powiedziałem o tym przy okazji pierwszego przeglądu - wymienili sprzęgiełko w układzie maglownicy i stukanie znacznie się wyciszyło ale ciągle jest słyszalne do teraz... . Głównie słyszę do przy mały prędkościach i nagłych skokach amortyzatorów (nawet niewielkich) jak jazda po kostce brukowej. Zauważyłem też ciekawą zależność od niedawna jak gaszę silnik to słyszę taki dźwięk jakby uderzał w maskę (ale na pewno nie uderza. To samo dzieje się gdy włączę klimatyzacje - na chwile obroty spadają silnik bardziej się trzęsie i słychać to pukanie - wydaje mi się że jest to to samo pukanie co podczas jazdy po kostce.
Kolejna usterka która pojawiła się miesiąc po trzecim przeglądzie - trochę mnie zszokowała - przerdzewiała chłodnica klimatyzacji, naprawa 1600zł ale na szczęście załapałem się jeszcze na gwarancyjną naprawę.
Bruner
19.06.2011
Mam oryginalnego ,,koreańczyka"z pażdziernika 2007r.Generalnie jest OK.Oprócz częstej wymiany żarówek H7 i corocznej wymiany drążków stabilizatorów nic poważniejszego w aucie się nie dzieje.Dużego szoku jednak doznałem po ostatnim umyciu swojego auta,gdyż stwierdziłem w okolicach światła,,stop" poważne pęcherze rdzy.W ASO stwierdzili ,że to rzeczywiście rdza a nie żadne odbarwienia i zaproponowali odpłatną naprawę usterki,gdyż gwarancja na rdzę skończyła się parę miesięcy temu.Czytając do tej pory wszystkie narzekania urzytkowników na rdzę w I30, myślałem ,że są przewrażliwieni i wypisują bzdury.Wydawało mi się rzeczą nie do pomyślenia, żeby praktycznie nowe auta"brała" RDZA.Teraz wiem ,że to prawda i SZACUN dla wszystkich.Okazuje się ,ze bogate wyposażenie w wersji komfort to jeszcze nie wszystko by marka mogła się szczycić mianem dobrej.Na dzień dzisiejszy Hyundai powinien przemianować się na Złomdai.
roki
11.05.2011
fakt, ma znajomy lakier to dno i zabezpieczenie anty.
Maciek
08.05.2011
Miałem przyjemność ostatnio mierzyć warstwę cynku w blachach dachowych, korzystając z okazji przyłożyłem miernik do mojego i30, który już zaczyna rdzewieć (rocznik 2008 produkcja korea)- efekt pomiaru: brak , nadwozie w żadnym miejscu nie jest ocynkowane.
kdm
16.03.2011
ja mam koreańskiego i30 CRDi z 2008r. i na gwarancji miałem malowaną tylną klapę w viamocie, przednia maska też już była malowana, ale za to musiałem zapłacić już sam, bo stwierdzili, że to uszkodzenia od kamieni na drodze. Lakier z maski odchodził płatami, a plamy rdzy po 2 miesiacach zimy miały wielkość 5 złotówek. Mam przejechane 60tyś i nigdy więcej Hyundaia! Skusiłem się na niego po wieloletniej, bezproblemowej jeździe Lanosem, ale ta i30 to jest niewiele warty złom.
zygzak
11.03.2011
mam i30 od pięciu miesięcy. po umyciu autka na tylnej klapie ukazał się rdza - dwa punkciki spuchniętego lakieru pod szybą... to co będzie za 5 lat??? Aaaa i sprzeglo piszczy na wstecznym...
czuje sie oszukany
01.02.2011
Ja zajrzałem po pół roku użytkowania nowego i30 pod uszczelki na drzwiach (żeby przeciągnąć je silikonem by nie przymarzały) a tam czekała na mnie już niemiła niespodzianka koleżanka RDZA.
holender_30
26.01.2011
rocznik 2007,po pierwszej zimie pordzewiała tylnia klapa przy lampie stopu,pomalowali i po roku znowu po zimie to samo plus rdza na progu od góry przy plastikowej nasadce.Klapa wymieniona próg pomalowany, zobaczymy co po zimie.
Jan
03.09.2010
I30 rocznik luty 2009 pierwsze auta z czech zero rdzy a te kropki idzie zczyścić. Lakier pod lupą głaciutki
hul323
10.08.2010
W moim i30 też pokazała się rdza na tylnej klapie i to w kilku miejscach. Jak zgłosiłem się do ASO to nie wiedzieli co z tym zrobić i wmawiali mi, że to moja wina, bo na pewno w niewłaściwych warunkach trzymam samochód!!!!
AA
08.08.2010
Ja ma wersje koreańską CRDI Clasic+ i nic takiego nie zauważyłem. na jasnym lakierze widać było jakby małe plamki rdzy ale okazało się to zwykłym brudem koloru rdzawego. Mam przejechane 40tyś. Samochód z rocznika 2007. Żadnych usterek a wykonanie dużo lepsze niż czeskiej wersji.
darson
13.05.2010
rozumiem panowie,że patrzycie na swoje wózki z pewnego dystansu - to dobrze,jeśli chcielibyście popatrzeć z bliska przy użyciu np.lampy lektrycznej i pod odpowiednim kątem a może jeszcze po dokładnym umyciu progów,obejrzeć profile np,wszystkie drzwi - dół od środka itp. - możecie dostać zawału - odradzam,no ale taka jest tania produkcja.
kdm
03.05.2010
U mnie jest tak samo. Po dokładnym umyciu auta po zimie, okazało się, że w wielu miejscach widać punktowe ślady rdzy. Najwięcej na tylnej klapie, ale też w progach czy nadkolach. Auto ma 1,5 roku i jestem ciekawy jak będzie wyglądało po 10 latach,czyli po tylu na ile jest gwarancja na blachę.
lognith
20.04.2010
^^ To najprawdopodobniej nie rdza, tylko osad z drogi. Trzeba auto dokładnie umyć.
oszukany_klient
11.04.2010
Ten samochód to tragedia!!! Jeżdzę i30 pół roku. To co widać na karoserii po zimie to przechodzi ludzkie pojęcie. "Samochód" niemal dookoła ma wyraźne i bardzo liczne punktowe ślady rdzy!
Pieniądze wyrzucone w błoto! Chyba żadna marka produkująca obecnie samochody nie robi takiego dziadostwa? Hyundai chce konkurować? ... no chyba z producentami ... wozów drabiniastych! (chociaż słychać te same efekty w zawieszeniu, a drza drewna nie łapie)
Nie wiem co z tym zrobić? Samochód po kilku sezonach będzie jak sito!
Tomasz
02.03.2010
Zona wjechala bokiem w metalowy slupek na parkingu i wgniotla prog, normalka. Ale zszokowalo mnie co innego: w uszkodzonych miejscach lakier odpadal platami, w ogole sie nie trzymal... A po paru dniach (musialem jezdzic z uszkodzeniem - nie bylo terminow w ASO) pojawila sie RDZA !!! (bylo lato, bezdeszczowo) Dla porowniania: mam Seicento z uszkodzonym od 8 lat lakierem przy zamkach - i ZERO RDZY, mimo ze widac gola blache. Ale zycie weryfikuje `jakosc` I30 : utrata na wartosci 28% w ciagu roku mowi samo za siebie ... (no i do tego fatalne stuki zawieszenia, ech ...)
Marek
15.02.2010
Dwa tygodnie temu miałem małą stłuczkę parkingową ze Skodą Fabią, którą użytkuje mój sąsiad. U mnie i u niego doszło do uszkodzenia błotników. W trakcie oglądania uszkodzeń w obu autach, aż mi dech zaparło, gdy zobaczyłem, że powłoka lakiernicza z mojej i30-ki schodzi płatami z pofałdowanej blachy!!! A dodam, że Hultaja zakupiłem w listopadzie ubiegłego roku, jako fabrycznie nowego. Natomiast powłoka lakiernicza w poczciwej Fabii nadal trzymała się świetnie, a tam gdzie były głębokie rysy do gołej blachy, do dnia dzisiejszego nie ma żadnej rdzy. U mnie w miejscach, gdzie powłoka lakiernicza odeszła od blachy po tygodniu pojawił się rdzawy nalot i korozja!!! Wychodzi na to, że blachy w Hyundaju nie są niczym gruntowane, a tym bardziej ocynkowane!!! Ktoś tu nabija klientów w butelkę, bo takie zabezpieczanie blach przed korozją, to miało 125p z lat osiemdziesiątych! Aż nie chce mi się myśleć, co będzie dalej. Przecież po 5 sezonach zimowych karoseria będzie wyglądać jak sito!!
Polak potrafi
02.09.2009
Myślę że coś w tym jest. Sam użytkuję I30 CRDI CW. Rdzy nie ma, ale biegły badający powłokę lakieru przy zakupie fabrycznie nowego auta stwierdził, że tam właśnie jest najcieńsza. \niby bez znaczenia, ale...
sławek
12.03.2009
rdza na obrzeżach klapy bagażnika po ponad rocznej eksploatacji ! 18 tyś. przebiegu. Samochód jest w reklamacji.
po 40 tys zatarł sie mechanizm wycieraczek w dwóch takich samych autach z 2001 rok.Dostępność i ceny na bdb poziomie. do 80 tys żadnych innych problemów więc super..
Wowik
28.03.2009
Tak mają chyba wszystkie hyundaie bo miałem Pony i tak samo było zacierał mi się mechanizm kilka razy teraz mam ACCENTA i to samo zatarły mi się wycieraczki ale co przesmarowałem jak w Ponym i chodzę
Radiowy czujnik ciśnienia powietrza w oponach, taki zintegrowany z wentylem: wentyl pod nakrętką koroduje od wody, dzieki temu łatwo pęka przy wymianie opon. I wtedy już bez wymiany na nowy się nie da odjechac ;(.
Niestety tylko poprawili ustawienia kątów, Dalej są dalekie od danych fabrycznych.
Ciągle walczę.....
xws
07.05.2011
W tym samochodzie może pojawiać się problem z niewłaściwym ustawieniem kątów układu kierowniczego.
Ja miałem problem z katem pochylenia sworznia zwrotnicy. Po 3 miesięcznej wojnie z serwisami Centrala Hyundaia w końcu usunęła usterkę.
Witam
W pewnym momencie, gdy poziom irytacji osiąga szczyty należ wyrzucić z siebie całą złość najlepiej wypowiadając się na forum. Moja przygoda z czujnikami ciśnienia w oponach jest dość ciekawa. Po zapoznaniu się z wypowiedziami na różnych forach oraz moich obserwacji muszę stwierdzić, że czujniki nie są problemem, bo problem tkwi w zaworach wentyla, który to niestety z czujnikiem tworzy całość. W przeciągu czterech miesięcy miałem uszkodzone trzy zawory. ASO uwzględniło dwie reklamacje trzeciej również nie podważyło, ale również nic nie naprawiło, przeciągając w czasie tylko to, co nieuniknione. Z moich obserwacji wynika, że do awarii dochodzi zawsze po zmianie opon a czynnikami ten fakt przyśpieszającymi jest bardzo niska temperatura oraz bardzo słaby materiał, z którego są wykonane zawory tak, że aż strach nakrętkę na nie nakręcać. Nowo założone są wykonane ze znacznie lepszych materiałów niż te montowane fabrycznie. Dlatego również uprzedzam wszystkich, którzy mają samochód na gwarancji, że lepiej opony zmieniać w ASO, bo reklamacja nie zostanie uwzględniona w przypadku uszkodzenia czujnika, gdy były opony zmieniane gdzieś indziej. Teraz może o cenach czujników w Internecie znajduję je od 250 do 300 PLN za sztukę ( w USA są do kupienia za 6 $ za sztukę). Cena kosmiczna uwzględniając jeszcze robociznę oraz fakt, że od 2012 wszystkie nowe samochody będą miały montowane czujniki to można powiedzieć, że serwisy będą żyły z wymiany czujników a nie z poważniejszych napraw (coś na wzór naszej służby zdrowia). Reasumując szkoda, że HYUNDAI nie pozostawił możliwości opcjonalnego zakupu tego systemu. I jeszcze jedna ciekawa sprawa kiedyś, gdy nie miałem cudownych czujników sprawdzałem ciśnienie w oponach, co 500 (po trasie) lub 1000 km teraz tego nie robię. A dzięki tym awariom zauważyłem, że może być aż 20% ubytek powietrza w kole zanim czujnik to pokaże. Mój czujnik wzrokowy poznaje ten fakt po profilu opony szybciej niż ta cudowna elektronika zakomunikuje na desce. PRAWDZIWY GADŻET. NIE POLECAM.
Darek
17.01.2011
Witam
Obecnie przerabiam ten problem Autko tuż po gwarancji (rocznik 2007)Zapaliła mi się kontrolka TPMS i jestem na etapie poszukiwań rozsądnego cenowo rozwiązania
Wymiana czujnika za 350-500 zł za sztukę jest nie do przyjęcia
maciej nova 13 super
18.02.2010
hyundai i 10 to śmieć z kołami a nie model i 30
buby
15.01.2010
też mam taki problem , już trzeci raz
eugsta
02.01.2010
Witam, u mnie pojawił się ten sam problem z kołami, w pewnym momencie w jednym kole zaczęło spadać ciśnienie a w drugim jest widoczne pęknięcie czujnika (powietrze nie schodzi. Nie wiem czy taką usterkę można reklamować i czy są to częste usterki.
Martinez
09.02.2009
Dokładnie miałem ten sam problem. Rozsadziło obudowę wentyla. Serwis uznał reklamację.
Kamil
09.01.2009
Mam czujniki ciśnienia w kołach, ale taki problem nie wystąpił. Dziwny przypadek, raczej nie należy go wiązać ze spadkiem temperatury otoczenia, bo czujniki jak i cały samochód muszą działać w pełnym zakresie temperatur w naszym klimacie. Jedyna rada to skorzystanie z naprawy gwarancyjnej.
Łukasz
30.12.2008
Witam,
Miałem duże problemy z kołami, w pewnym momencie we wszystkich kołach zaczęło spadać mi ciśnienie w kołach. Okazało się że za jednym razem wszystkie 4 czujniki ciśnienia popękały. Nie wiem czy można łączyć to z faktem, że akurat w tym okresie po raz pierwszy temperatura spadła grubo poniżej zera. jestem ciekaw czy ktoś z Was miał podobny problem?
Napisz reklamacje dołacz zdjecia ! oddaj w serwise za potwierdzeniem na kopi. a jak nie to wyslij do W-wy na Migdałową (centrum )
cw2010
14.11.2011
mi zaczely parowac po 400km niby wymienili ale znowu paruja mam problem w serwisie nie chca wymienic mowia ze tak musi byc ,az w zime zostaja cale zamarzniete smugi.po pewnym czasie wszystkie przednie paruija i nawet przeciw mgielne po robilem fotki dokladne itp a panowe z serwisu nawet nie chceli ogladac tych zdjec.I niewiem co mam robic chyba to zglosze do prawkonsumenta,jesli ktos ma lepszy pomysl chcialbym prosic o podpowiedz. ps ten serwis znajduje sie na tarchominskiej centru motoryzacji
M@ciek
04.09.2010
Po roku eksploatacji zaczęły parować przednie lampy przy dolnej krawędzi, czyli tam, gdzie klosz jest najzimniejszy.
Po raz pierwszy wymieniono łożysko ale po trzech dniach usterka pojawiła się ponownie.
Zalecenie, pojeździć tydzień to się ułoży.
Następna naprawa kończy się tzw. "przesmarowaniem"
Po dwóch dniach usterka pojawiła się ponownie. Każda naprawa trwa dwie doby.
Hyundai - występowanie usterek w zależności od przebiegu
Prezentowane dane pochodzą od czytelników portalu. Aby wyrazić swoją opinię na temat usterki kliknij na / przy tej usterce.
Usterki zgłaszane przez kierowców w serwisie Oceń Swoje Auto
Poniższe usterki nie są typowymi słabymi punktami tylko usterkami zgłaszanymi do konkretnych aut i nie muszą się powtarzać w innych egzemplarzach.Wszystkich zgłoszonych przez kierowców usterek: 454zobacz pełną ocenęDodano: 19.05.2012, kategoria: Układ elektryczny
jakies zwarcia zobacz pełną ocenęDodano: 17.05.2012, kategoria: Inne
Rysują się szybki zestawu wskażników prędkości i obrotów silnika zobacz pełną ocenęDodano: 08.05.2012, kategoria: Zawieszenie
wymiana belki koszt 1700zł zobacz pełną ocenęDodano: 06.05.2012, kategoria: Zawieszenie
Lacznik stabilizatora zobacz pełną ocenęDodano: 01.05.2012, kategoria: Inne
za mały bagażnik zobacz pełną listę ocen Hyundai