- Podsumowanie auta
- Daihatsu Feroza (od 1988 do 1997)
- w klasie samochodów:
- Małe SUVy
- na podstawie liczby ocen:
- 64
Czy oceniający kupiliby ten model jeszcze raz?
(na podstawie 35 ocen)
(na podstawie 35 ocen)
TAK (85%)
NIE (15%)
Co najbardziej zaskoczyło pozytywnie oceniających?
- Silnik
- 45%
- Przeniesienie napędu
- 41%
- Zawieszenie
- 9%
Uciążliwe usterki zgłaszane przez oceniających:
- Karoseria
- 74%
- Układ elektryczny
- 42%
- Zawieszenie
- 26%
- Średnia ocena:




(3.86)- Średnia ocena dla klasy:
- (4.15)
- Mechanika
- Silnik:




(4.14)- Skrzynia biegów:




(3.89)- Układ jezdny:




(3.72)- Komfort
- Widoczność:




(4.21)- Ergonomia:




(3.60)- Wentylacja i ogrzewanie:




(3.95)- Przestrzeń wewnątrz auta:




(3.63)- Wyciszenie:




(3.24)- Ekonomiczność
- Koszty utrzymania:




(3.57)- Stosunek jakość/cena:




(4.23)- Niezawodność
- Drobiazgi:




(4.08)- Poważne usterki:




(3.87)- Typowe słabe punkty:
- Zobacz listę
- Diagnozy usterek:
- Zobacz listę
Filtrowanie ocen - wybierz kryteria
| Autor/Ocena | Samochód/Komentarz (Całokształt) |
|---|---|
| Przemek 2010-10-10 ![]() ![]() ![]() ![]() (4.15) |
Moja pierwsza własna terenówka - wcześniej jeździłem różnymi 4x4 (Sportage, Navara), ale "sużbowo". A to fajny samochód za niewielkie pieniądze, o ile kogoś nie przestraszy rocznik. Ale dla tych aut czas płynie wolniej. Wg. mnie ładniejsza niż Vitara (ma też kilka innych zalet - nie rdzewieje aż tak bardzo). Dość niskie koszty utrzymania (paliwo). Wygląda nieźle, wjedzie prawie wszędzie, a w dodatku jeszcze wyjedzie. Tu najwięcej robią dobre opony. Patrol to nie jest, ale nie takie miałem oczekiwania. Na asfalcie wymaga przyzwyczajenia (jedziesz jak autobusem PKS - powoli, ale generalnie do celu). Ma wgnieciony zderzak i nie jest co sobotę polerowane woskiem - ale to taki samochód, że wcale nie wygląda to źle. Nie ma strachu, jak ktoś przyhaczy na parkingu, albo gdy otrzesz lakier o małe drzewko na wąskiej polnej drodze. Prawdziwe, małe autko terenowe - ale jeszcze z poprzedniej epoki i nie do topienia w błocie - jeśli ktoś tego szuka, to będzie zadowlony. pełna ocena Standard, 1.6 i 16V 95KM, 1992 r., 147000 km |
| Jacek 2009-03-27 ![]() ![]() ![]() ![]() (3.69) |
Jeśli ktoś szuka przeprawówki na rajdy, niech raczej szuka dalej, choć oczywiście dobry spawacz i z kiosku Mercedesa skroi. Osoby chcące popróbować trochę atrakcji w terenie, gdy przesiądą się z tzw. plaskacza, stwierdzą, że to zupełnie inna jakość, a na pewno żadnym SUV-em nie da się wjechać i wyjechać tam , gdzie Ferozą. Wystarczające również dla przeciętnego leśnika lub myśliwego. Gdy się chce coś przewozić - oczywiście, składanie tylnych siedzeń, dołączany bagażnik lub przyczepa (silnik 1,6). Auto większe, z mocniejszym silnikiem i nie palące więcej niż Samuraj, Jimny, Vitara, Wrangler, RAV4, no i na mój gust ładniejsze. Osobom o niewysokim i średnim polecam. Ferozą można nawet jeździć na codzień bez ujmy w portfelu oraz progów i felg pogiętych na krawężnikach. Ja zmieniam Ferozę na inne tylko z uwagi na moje potrzeby użytkowe (ciężki teren). pełna ocena Standard, 1.6 i 16V 95KM, 1992 r., 195000 km |
| ewk07 pokaż Email » 2006-06-17 ![]() ![]() ![]() ![]() (3.77) |
Wszystko na 5 to nawet te fabrycznie nowe nie mają.Auto kupiłem jako hobby i rekreację i po raz pirewszy od lat odzcuwam przyjemność jazdy i posiadania.Mam skale porównawcza,miałem wiele aut i jeżdżę od 30 lat.Lepsze od disco blysco VITARA i SAMURAI.Tańszy w utrzymaniu i zakupie niż PATROL.Obrotność w zakupie części zam. i eksploatacyjnych wynagradza włascicielowi czasem brudne ręse.Nadaje się dla faceta mającego pojecie jak to działa,nie nadaje się dla chłopaczków kr=tórym tatus do dzisiaj reperuje rowerek. Czesci demontować i kupowac w skepach np.tyko z zimeringami,tylko z łożyskami,tyjko z elementami ukł hamulcowego. pełna ocena Standard, 1.6 i 16V 95KM, 1991 r., |
| gmc 2009-06-03 ![]() ![]() ![]() ![]() (4.15) |
bardzo polecam jako pierwszą terenówkę. Dość powiedzieć, że wyciągałem nim land rovera defender który utknął po krawędzie w błocie, że nie wspomnę o uratowanych dupach facetów z rav4 (dwa razy). Jedyna wada to nie wiem czemu ale mi zardzewiał szybko zbiornik paliwa i dziura się zrobiła (podobno była pechowa seria w fabryce bo słyszałem o kilku takich przypadkach). Przede wszystkim jest to auto na rurach - żadne blaszane g****! pełna ocena Standard, 1.6 i 16V 95KM, 1992 r., 145000 km |
| adam3333 pokaż Email » 2008-09-13 ![]() ![]() ![]() ![]() (3.62) |
to nie jest plastikowy samochodzik pod dyskoteke, choc na taki wyglada - to prawdziwy terenowy wymiatacz, nie ma sily, ktora go zatrzyma. przezyl przypadkowy skok z prawie trzymetrowej skarpy, trzasnalem przednia osia, tylna za chwile tez dobila. ZERO USZKODZEN, nawet zbieznosc nienaruszona. problemem jest rdza, gnije gorzej niz polonez. trzeba sprawdzic i zakonserwowac. pełna ocena Standard, 1.6 i 16V 95KM, 1991 r., 202000 km |
| tetke pokaż Email » 2004-04-26 ![]() ![]() ![]() ![]() (3.46) |
Super auto! Prawdziwe auto rekreacyjne, dość wygodne na trasie a i w terenie można pojeździć, ciągnie niesamowite ciężary, aż trudno w to uwieżyć. Silnik zupełnie nie nadaje się do auta terenowego, uwielbia wysokie obroty i ma na prawdę niezłego kopa! Poszukuję kontaktu z innymi posiadaczami Ferozy pełna ocena Cabrio, 1.6 i 16V 95KM, 1990 r., |
| zbislu pokaż Email » 2004-10-10 ![]() ![]() ![]() ![]() (3.54) |
Samochód posiadam od sierpnia tego roku i trudno mi jednoznacznie ocenić jego wady i zalety.Chciałbym skontaktować się z posiadaczami Ferozy w celu wymiany doświadczeń i skożystaniu z porad
pełna ocena Cabrio, 1.6 i 16V 95KM, 1991 r., 138000 km |
| P. 2011-04-26 ![]() ![]() ![]() ![]() (3.69) |
Jak na małą terenówkę - jest OK. Mniej popularna, niż Vitara - stąd czasem problemy przy poszukiwaniu części. Dość ekonomiczne w utrzymaniu, ale drogie w naprawach. Trudno znaleźć mechanika, który ma o tym pojęcie i pyta \"a co to?\" na hasło \"Feroza\". pełna ocena Cabrio, 1.6 i 16V 95KM, 1992 r., 150000 km |
| adam59 2006-12-13 ![]() ![]() ![]() ![]() (4.08) |
jestem bardzo zadowolony, auto tanie, mialo byc przejsciowo, poki czegos lepszego nie znajde, ale tak mi sie spodobalo, ze zostalo. rewelacyjny naped na 4 kola, malo co sie moze rownac, kiedys wyciagalem feroza patrola z pola :-) pełna ocena Standard, 1.6 i 16V 95KM, 1991 r., 322000 km |
| Qba, lj80 pokaż Email » 2003-07-23 ![]() ![]() ![]() ![]() (4.15) |
autko naprawdę godne uwagi, nie nadaje się do "porządnej jazdy w terenie" -katowanie , idealne dla kobiety, troszkę problemów z częsciami, ogólnie bdb, proszę o kontakt posiadaczy FEROZY pełna ocena Cabrio, 1.6 i 16V 95KM, 1993 r., 113000 km |
| Kubas4x4 2009-02-03 ![]() ![]() ![]() ![]() (4.23) |
swietny i w teren, i do miasta, i na weekend...ale jako drugie auto. mało części tuningowych, ale zeby się pobawic w terenie, można pokombinowac i z nawet niezłym skutkiem. pełna ocena Standard, 1.6 i 16V 95KM, 1993 r., 124000 km |
| fkuzi555 2008-09-23 ![]() ![]() ![]() ![]() (3.31) |
teraz juz jezdze czym innym, mialem frontere A z 2,4 + LPG, teraz mam ML W163 3,2 V6 i feroza dawala wiele wiecej frajdy. kiedys w teren kupie kolejny egzemplarz pełna ocena Cabrio, 1.6 i 16V 95KM, 1990 r., 120000 km |
2008-09-20 ![]() ![]() ![]() ![]() (3.00) |
Myślę, że to doskonały kompromis między małą terenówką, a autem do codziennej jazdy. Nigdy mnie nie zawiódł i nie był holowany ani wyciągany z błota itp... pełna ocena Cabrio, 1.6 i 16V 95KM, 1992 r., 999000 km |
| maranath pokaż Email » 2009-02-05 ![]() ![]() ![]() ![]() (4.62) |
polecam wszystkim chcącym mieć niezawodną terenówkę za małe pieniądze, autko ma coś w sobie i daje mi wiecej frajdy niż roczna a4 pełna ocena Standard, 1.6 i 16V 95KM, 1991 r., 235000 km |
| Donatello 2009-02-17 ![]() ![]() ![]() ![]() (3.00) |
Jak na osiągi w terenie, spalanie i eksploatację - super autko. Doskonała baza na przeróbkę do mocniejszego offroadu --> Wypraw. pełna ocena Standard, 1.6 i 16V 95KM, 1995 r., 176000 km |






