- Mitsubishi
- Carisma
- 1995-2004
- Podsumowanie auta
- Mitsubishi Carisma (od 1995 do 2004)
- w klasie samochodów:
- Klasa średnia
- na podstawie liczby ocen:
- 971
Czy oceniający kupiliby ten model jeszcze raz?
(na podstawie 576 ocen)
(na podstawie 576 ocen)
TAK (82%)
NIE (18%)
Co najbardziej zaskoczyło pozytywnie oceniających?
- Silnik
- 80%
- Karoseria
- 11%
- Zawieszenie
- 7%
Uciążliwe usterki zgłaszane przez oceniających:
- Zawieszenie
- 55%
- Silnik
- 45%
- Układ elektryczny
- 34%
- Średnia ocena:




(4.29)- Średnia ocena dla klasy:
- (4.21)
- Mechanika
- Silnik:




(4.44)- Skrzynia biegów:




(4.04)- Układ jezdny:




(4.24)- Komfort
- Widoczność:




(4.07)- Ergonomia:




(4.40)- Wentylacja i ogrzewanie:




(4.38)- Przestrzeń wewnątrz auta:




(4.46)- Wyciszenie:




(4.03)- Ekonomiczność
- Koszty utrzymania:




(4.30)- Stosunek jakość/cena:




(4.42)- Niezawodność
- Drobiazgi:




(4.22)- Poważne usterki:




(4.39)- Typowe słabe punkty:
- Zobacz listę
- Diagnozy usterek:
- Zobacz listę
Filtrowanie ocen - wybierz kryteria
| Autor/Ocena | Samochód/Komentarz (Całokształt) |
|---|---|
| NIE KUPOWAĆ!! 2012-05-21 ![]() ![]() ![]() ![]() (1.00) |
W starszych autach montowano francuski silnik 1.9 TD, znany m.in. z Renault Mégane I i z pierwszej generacji Laguny. Trudno go jednoznacznie ocenić – niektórzy osiągają bezawaryjnie bardzo duże przebiegi, inni mają z nim spore kłopoty. Denerwujące są zwłaszcza wycieki oleju. Gdy auto nie chce zapalić, pracuje nierówno i kopci, można podejrzewać defekt regulatora kąta wtrysku w pompie wtryskowej (częsta usterka). Problemy z rozruchem w niskiej temperaturze są spowodowane uszkodzonymi świecami żarowymi. Zdarzają się również problemy z uszczelką pod głowicą (naprawa poza ASO około 600 zł), ale to na ogół konsekwencja niesprawnego układu chłodzenia.
Nowsze silniki Diesla zasilane wtryskiem Common Rail, oznaczane przez Mitsubishi 1.9 DI-D, również pochodzą od Renault. W Carismie mogą mieć moc 102 lub 115 KM. Są oszczędne (średnie spalanie na poziomie 6 l/100 km), w przypadku awarii bywają jednak drogie w naprawie. Mechanicy pocieszają, że psują się rzadziej niż w Lagunie II, ale i tak zdarzają się przypadki awarii turbosprężarki typowe dla aut Renault. Regeneracja to koszt około 3,5 tys. zł, zakup nowej w ASO – ponad 9 tys. zł.
To niestety nie koniec
Oprócz turbiny posłuszeństwa odmówić może także dwumasowe koło zamachowe. Ten element ostatnio potaniał, ale i tak wraz ze sprzęgłem i robocizną może oznaczać wydatek ponad 3 tys. zł. W Carismach występują także problemy ze skrzyniami biegów. O ile wymiana zewnętrznego mechanizmu nie jest zbyt droga, o tyle uszkodzone synchronizatory czy łożyska wiążą się z demontażem skrzyni i oczywiście z większymi kosztami. Reszta awarii ma mniej poważny charakter i nie nadwyręży zbytnio stanu naszego konta. Dość często w starszym dieslu psuje się rozrusznik (zawodzą szczotki komutatora i „automat”). Poza tym zdarzają się problemy z centralnym zamkiem, elektrycznymi podnośnikami szyb, awarią wyświetlacza komputera (nieczytelne wskazania) i brakiem podświetlenia zestawu wskaźników.
Zdaniem fachowca
Znam klientów, którzy nie mają dużych kłopotów z wysokoprężną Carismą. Generalnie jednak trzeba mieć trochę szczęścia oraz właściwie eksploatować auto. Wrażliwym punktem nowszych diesli jest turbina, dlatego pamiętajmy o tym, aby nie przyspieszać gwałtownie na zimnym silniku i wystudźmy turbinę przed wyłączeniem auta. Warto także skrócić interwały między wymianami paska rozrządu ze 120 tys. km (zalecanych przez producenta) do 90 tys. km. Podsumowanie
Dość duży bagażnik, przestronne wnętrze, wygodne przednie fotele i oszczędny diesel pod maską – brzmi dobrze? Niestety, rzeczywistość nie jest taka różowa. Carisma nie potwierdza opinii o japońskiej wytrzymałości, ma za to „japońskie” ceny części zamiennych. Silniki Diesla w tym przypadku nie gwarantują spokoju i mogą przysporzyć sporych wydatków.Teraz Mam Calibrę z 98 i spokój!!!
pełna ocena Sedan, 1.9 TD 90KM, 1998 r., 247000 km |
| Z DALEKA OD GDI 2012-04-19 ![]() ![]() ![]() ![]() (1.08) |
Z DALEKA OD GDI!!!TEN SAMOCHÓD MA JEDNĄ ZALETĘ_JUŻ GO NIE PRODUKUJĄ!!!A CO DO WAD TO PRZEZ 3 LATA GECHENNY Z TYM AUTEM PRZEJŻAŁEM NA OCZY,ŻE GDI TO ZŁOM.MIANOWICIE SILNIK TO WIECZNE WYCIEKI OLEJU I FALOWANIE OBROTÓW.DOLOT WIECZNIE WYMAGAJĄCY CZYSZCZENIA Z SADZY JAK W KOMINIE PRZEMYSŁOWYM.SKRZYNIA FATALNA FRANCUSKA NIEDAWNO WYMIENIŁEM CAŁĄ BO SIĘ NIESTETY POSYPAŁA.NO I ZAWIESZENIE TEŻ POZOSTAWIA WIELE DO ŻYCZENIA JEST ONO DELIKATNIE MÓWIĄĆ TWARDE,A PRZEZ TO JEŻDZI SIĘ JAK TACZKĄ BEZ POWIETRZA.ZIMĄ AUTO BARDZO DŁUGO SIĘ NAGRZEWA CO MNIE ZASKOCZYŁO NIEMIŁO.WYKOŃCZENIE WNĘTRZA FATALNE PLASTIKI KIEPSKIEJ JAKOŚĆI+SŁABE WYPOSAŻENIE.BARDZO SŁABA WIDOCZNOŚĆ Z TYŁU PRZY PARKOWANIU KOSZMAR.BLACHA TO SAMO KOROZJA SZYBKO POSTĘPUJĘ SZCZEGÓLNIE NA NADKOLACH.W ŚRODKU MIEJSCA ZA MAŁO JAK NA TAKĄ BUDĘ.WRACAJĄC DO SILNIKA TO O INSTALACJII LPG DO GDI MOŻNA ZAPOMNIEĆ.SPALANIE WYŻSZE NIŻ SIĘ SPODZIEWAĆ MOŻNA BO ŻEBY ZEJŚĆ PONIŻEJ 10,0L/100 TO TRZEBA NAPRAWDĘ UMIEĆ JEŻDZIĆ.SILNIK POMIMO WTRYSKU BEZPOŚREDNIEGO JEST DELIKATNIE MÓWIĄĆ MUŁOWATY.FOTELE W CARISMIE SĄ BARDZO NIEWYGODNE I W DODATKU FOTEL OD KIEROWCY ZARWAŁ SIĘ I WYSTAJĄ Z NIEGO DRUTY CO MNIE BARDZO DENERWUJĘ.JAK WIADOMO LAKIER W TYM AUCIE JEST DO KITU ODPRYSKI WIELKOŚCI CYTRYNY POWSTAJĄ.CO DO CENY CZĘŚCI TO NAPRAWDĘ DROGIE SĄ A ŻEBY ZNALEŻĆ MECHANIKA KTÓRY ZNA SIĘ NA GDI TO GRANICZY Z CUDEM.O SILNIKU GDI KRĄŻY ZŁA OPINIA ALE TO PRAWDA BO TA JEGO NOWOCZESNOŚĆ SIĘ NIE OPŁACA BO ZA AUTO DAŁEM 9 TYSIĘCY A WŁOŻYŁEM JUŻ PRZEZ 3 LATA CHYBA z 15.W DODATKU CIĘŻKO SPRZEDAĆ TO AUTO.JESZCZE NA KONIEC LINIA TEGO AUTA JEST WEDŁUG MNIE PRZESTARZAŁA A I SAM SAMOCHÓD PRZEZ WIELU PRZECENIANY.OBIEKTYWNIE PATRZĄC CARISMA GDI TO SKARBONKA BEZ DNA KTÓRA NIE ZAPEWNIA ANI EKONOMI ANI DOBRYCH OSIĄGÓW JEDYNE CZEGO SIĘ MOŻNA SPODZIEWAĆ TO CZĘSTYCH WIZYT U MECHANIKA.PO BLISKO 3 LATACH UŻYTKOWANIA ŚMIAŁO STWIERDZAM ŻE CARISMA Z MOTOREM GDI TO PRZECENIONY SZMELC KTÓRY ZNACZNIE ODBIEGA WYTRZYMAŁOŚCIĄ OD AUT JAPOŃSKICH. pełna ocena Sedan, 1.8 16V GDI 125KM, 1998 r., 177000 km |
| Maciek 2012-05-14 ![]() ![]() ![]() ![]() (1.85) |
Coż jest to autko awaryjne i raczej mało ma wspólnego z Japonią prócz oczywiście nazwy.Bo silnik od Renault skrzynia także od Renaulta i oczywiście zawieszenie od Volvo/s40.To zabójczy miks.Od kąd go kupiłem to wieczne kłopoty z turbiną,kłopoty z odpalaniem wycieki oleju bardzo często.Skrzynia ciągle się psuje zgrzyty i kłopoty z wstecznym i dwójką niby wymiana tuleji pomogła,ale na bardzo krótko.Skrzynia praktycznie nadaje się już do wymiany,ale prędzej sprzedam ten samochód niż włożę następne pieniądze!!Zawieszenie lubi skrzypieć na dziurach i piszczeć.Auto prowadzi się ciężko prawie jak taczkę.Styl wnętrza pseudo Japoński wyposażenie to samo żenada po prostu.Już miesiąc od zakupu z przedniego fotela od kierowcy powychodziły druty i fotel się zarwał.Blacha fatalna nadkola musiałem wycinać i wspawywać bo tak korodowały.Lakier w tym aucie też jest do kitu,odpryski powstają błyskawicznie.Widoczność tez kiepska.Co najbardziej wkurza to to,że ceny części są strasznie drogie.Spalanie tez nienajlepsze jak na Diesla.Osiągi słabe bo nie raz objechała mnie skoda 1,4 lub nawet Fiat CC.Te marne 90 koni jak na taką budę to stanowczo za mało.Przed zakupem Carismy szukałem też wersjii GDI,ale w końcu kupiłem Diesla od Renault czego teraż bardzo żałuję.Niech to będzie przestrogą dla innych,że Japońskie auto z Francuskim silnikiem to najgorsze co może być.Jak by tego było mało skrzynia tez renault więc to prawie Francuz i częste awarie już mnie nie dziwią.Nigdy już nie zakupię Francusko-Japońskiego auta.Krótko mówiąc kupa złomu.NIE DLA DiESLA! pełna ocena Sedan, 1.9 TD 90KM, 1997 r., 192000 km |
| pczarnul pokaż Email » 2004-06-20 ![]() ![]() ![]() ![]() (3.92) |
Ogólnie nie planowałem i nie myślałem aby kupić to autko. Przekonało mnie tylko to, że nie jest często kradzione i poprzedni właściciel był polecony, dbał o to auto i robił wszystkie przeglądy. Kupiłem je gdy miało na liczniku 100000 km. Właściciel poinformował mnie, że główną wadą tego auta jest lakier, który jest do kitu, tan. jest "miękki" (granatowy, niemetalik). I rzeczywiście, jak się przetrze białym papierem po nim, to niebieski ślad na papierze zostaje. Ale na razie nie przeszkadza mi to.
Od razu zainstalowałem instal. gazową. I tu zrobiłem błąd, bo chciałem oszczędzić i kupiłem zwykłą, zamiast sekwencyjnej. Po 85 km jak strzeliło, to zastanawiałem się co jeszcze pod maską zostało. Dopłaciłem i wymieniłem na sekwencyjną instalację. Okazało się, że mimo to szarpie i są problemy z wolnymi obrotami. W ASO Mitsubishi w Gdańsku, jak facet zobaczył instalację gazową to od razu powiedział, że poszedł przepływomierz, to kosztuje 4,5 tys. zł i nie ma co dalej gadać (mimo, że na benzynie chodzi bez problemów). Wymieniłem świece, filtr powietrza i chodzi już OK. Zastanawiam się tylko jeszcze nad przewodami wysokiego napięcia.
Tak więc ogólnie jestem z auta zadowolony, brakuje tylko klimy i to już daje się odczuć :)
Wiem też, że nie będę serwisował auta w gdańskim ASO Mitsubishi! pełna ocena Hatchback, 1.6 100KM, 1999 r., 5000 km |
| Suzanne89 2012-04-17 ![]() ![]() ![]() ![]() (1.15) |
Przez 2 lata użytkowałam to auto.Raczej żle się tym jeżdziło,zawieszenie trochę taczkowate niewygodne fotele w których wychodziły druty.Środek nudny,no i brak klimy!!!Latem jazda Carismą przypominała piekło.Co do zalet to może cena bo te 4 tysiące to nie aż tak dużo.,ale co z tego jak auto więcej przesiedziało u mechanika jak w trasie!!Odkochałam się teraz i kupiłam BMW 528i z 1998.Tak na koniec to spalanie LPG w Carismie wynosiło średnio 10,0l/100km więc dużo.Jak ktoś pisze,że mu pali 8 litrów to jest zwyczajnym oszustem.Podsumowując paliwożerny i mocno awaryjny samochód z przestarzałą linią nadwozia.Odradzam stanowczo Carismę bo niestety,ale już miesiąc po zakupie konieczna była wymiana całej skrzyni biegów!!Ale tego się akurat spodziewałam,bo skrzynie biegów w Carismie są Francuskie więc wiadomo,że tandeta.Obecnie to auto to trochę taki wieśwagen,bo coraz więcej wsi tym jeżdzi,że tak powiem.Ceny części zamiennych do Carismy też do tanich nie należą,ale to fakt bo to nie Japończyk tylko taki pseudo-składak.Lakier też cieniutki szybko powstawały odpryski,co zbiegiem czasu doprowadziło mnie do szaleństwa wręcz,bo auto wyglądało fatalnie.Naprawdę odradzam,bo jak szybko kupisz tak szybko będziesz chciał to sprzedać.... pełna ocena Sedan, 1.6 100KM, 1997 r., 310000 km |
| Puszka Pandory 2012-03-15 ![]() ![]() ![]() ![]() (1.54) |
Ten samochód to puszka pandory.Posiadam je od dwóch lat,co z tego,że niby mało pali jak stale się psuje.Naprawdę nie wiem co ludzie widzą w tych autach.Karoseria tak gnije,że żal patrzeć.Jak wjadę na jakąś dziurę to zawiecha skrzypi jak nieprzymierzająć wersalka babci;xdO silniku nie będę się rozpisywał bo na ten temat już komentarze były,ale wycieki oleju non stop.Potwierdzam to co przedmówcy.Wnętrze smutne,deska rozdzielcza masakra plasiki słabej jakości jakby były zrobione w CHINACH!!!O skrzyni powiem tyle,że dwa miesiące temu ją wymieniłem całą bo się posypała,kosz 500 złotych.Widoczność z tyłu jest marna,bardzo ograniczona.Lakier w tym aucie jest do dupy,odpryski wielkości jabłka.Chamulce nieskuteczne,autko strasznie nadsterowane jak ktoś pisał wcześniej.To auto to puszka pandory,lepiej dać sobie spokój bo to tak naprawdę Renault z zawieszeniem Volvo S/40,.W moim przypadku same naprawy przekroczyły już wartośc samochodu i to dwukrotnie.Części strasznie dorgie to tego są.Teraz to auto upodobali sobie WIEŚNIACY i komentarze typu auto buraka staje się normalne w Polsce.Jak tydzień temu podjeżdzałem pod cantrum Handlowe to niektórzy ludzie się śmiali i wcale tego nie ukrywali. pełna ocena Sedan, 1.9 TD 90KM, 1997 r., 199000 km |
| Nie Polecam 2012-05-21 ![]() ![]() ![]() ![]() (1.00) |
Odradzam ten szajs.Ja tydzień temu sprzedałem Carismę z 1995.Silnik nie tolerował LPG bo wysysał olej,wycieki oleju i falujące obroty zarówno na benzynie jak na LPG!!Skrzynia biegów w Carismie to badziewie z plastikowymi rolkami od Renault.Zawieszenie masakryczne od nieudanego Volvo zbyt twarde i skrzypiące.Łączniki stabilizatorów co chwilę do wymiany bo zawieszenie strasznie skrzypiało.Wyposażenie po prostu żenada.Elektryka to ciągle szwankowała w tym np elektryczny szyberdach się nie otwierał to samo szyby.Auto kupiłem za 5.000 a wpakowałem w nie z 20 tys!Spalanie było bardzo wysokie.To samo blacha korozja brała z każdej strony najbardziej tylnią klapę i nadkola.Te auta są podpicowane na sprzedarz jak nówki a potem wszytko wychodzi w praniu sam się przekonałem.Dla przykładu kolega też niedawno kupił Carismę z 95r i dał się nabrać bo ze zdjęcia wyglądała jak nówka kolro srebrny metalik a po mieśiącu wszystko zaczęło się sypać Silnik elektryka i zawieszenie na końcu blacha bo auto było prawdopodobnie po dzownie.Nie kupujcie tego szajsu bo to nie zapewni ani osiągów ani wygody co tylko same problemy. pełna ocena Hatchback, 1.6 90KM, 1996 r., 253000 km |
| Leszek 2007-05-23 ![]() ![]() ![]() ![]() (3.23) |
Generalnie 115 kucy wystarcza.
Cichy do 3000 tyś głośny po wyżej ale ma większego kopa.
Spalanie 9/10 l gazu w mieście
Czasami falujące obroty.
Ogólnie daje sporą satysfakcje z jazdy.
Choć według mnie powinen mieć ze 146 koni :)
Stuki puki w zaweszeniu dośc twarde i też nie za miękie - trzyma się dobrze drogi i nawet komfortowo sie jeździ.
Bardzo wygonde fotele.
Brak podłokietnika.
Nie widać dupci z tyłu więc parkowanie tyłem nie wprawionym może przyspażac troszke kłopotu, Mi to nie przeszkadzia tak więc jest rewelacyjnie a no i te duże lusterka poprostu bajka wszystko widać jedno zerknięcie i wiadomo co sie dzieje na drogdze REWELACJA. Bardzo lubie duże lusterka bo nie trzeba się przypartywać co i jak zaznacze ze wzrok mam idealny :)
Kupieł zrobiłem co trzeba jeżdziłem przez trzy lata bez problemów.
Dopiero teraz trzeba powymieniać pare rzeczy. Autko ma w sobie to coś co przyciąga można się w nim naprawde zakochać. Ma własny styl ponad przeciętną sylwetkę fajne wnętrze.
No i to coś co mówi " choć a możę jeszcze gdzieś skoczymy "Poprostu chce sie wsiąść i pojechac.
Generalnie Warto :) pełna ocena Hatchback, 1.8 16V 116KM, 1997 r., 160000 km |
| ParodiaSamochodu 2011-12-25 ![]() ![]() ![]() ![]() (2.23) |
Przestarzała awaryjna jednostka pochodząca od Renault,skrzynia to samo kiepskie zawieszenie,Carisma to niestety wrak(oczywiście 1,9TD).Silnik pracuje jak stary traktor,nie ma mowy o jakiejkolwiek kulturze pracy ale czego spodziewać się po przedpotopowej jednostce.Skrzynia wymieniałem już z 5 razy te nieszczęsne tulejki wybieraka,dodatkowo zgrzyty w skrzyni.Ostatnio mam problem z odpalaniem,szczególnie przy niskich temperaturach,ale podobno to normalne zjawisko w tej jednostce.Środek też tandetny,bardzo nudny.Przednie fotele skrzypiące,ale w miarę wygodne.Kiepska widoczność z tyłu.Podsumowując w życiu nie spotkałem się z bardziej awaryjnym szmelcem,nie oszukujmy się Carisma 1,9 to awaryjny szrot.Auto coraz bardziej drogie w utrzymaniu cena oleju napędowego poszybowała przesadnie.Zapomniałem,były swego czasu problemy z tymi słynnymi wyciekami oleju.Nie polecam Carismy 1,9 bo więcej napraw niż samej jazdy. pełna ocena Sedan, 1.9 TD 90KM, 1998 r., 296000 km |
| Agata 2012-05-19 ![]() ![]() ![]() ![]() (1.00) |
Auto powinno się zwać Pan Awaria lub Pan korozja jak kto woli,ale dla mnie to auto to zwykły szrot.A więc zacznijmy od wad czyli ta nieeszczęsna skrzynia biegów która doprowadza mnie do szału.Bo wieczne problemy ze wstecznym ile razy można wymieniać te tulejki wybieraka???Jak stoję na światłach to ta skrzynia jakoś dziwnie hałasuje.Niedawno zdarzyły się też zgrzyty w skrzyni.Wada numer dwa to ten Francuski silnik od Renault.I tu zaczynają się schody bo w miare ekonomiczny,ale nie obywa się bez wycieków oleju.Zimą przy ok -15 auto nie chciało zapalić i dymiło.Obecnie to ciągłe kłopoty z falującymi obrotami i wyciekami oleju.Zawieszenie masakra łączniki stabilizatorów do wymiany co 5 tys kilometrów.Środek nudny i szary.W aucie brakuje mi klimatyzajii.Patrząc z mojego kobiecego punktu widzenia KUPA ZŁOMU!!Wkrótce sprzedaje Carisme..../ pełna ocena Sedan, 1.9 TD 90KM, 1997 r., 156000 km |
| Magda 2012-03-10 ![]() ![]() ![]() ![]() (4.92) |
A więć...Mam Carismę już drugi rok i jestem zadowolona z tego autka.Silnik jest bardzo ekonomiczny,a przy tym ma niezłego kopa:)Nie jeden się o tym przekonał próbując szczęścia na światłach:)Autko nigdy mnie nie zawiodło przez te dwa lata,zmia czy nie zawsze odpala.Autko bardzo pakowne,zaskoczył mnie bagażnik bardzo pojemny.Wyposażenie jak dla mnie bomba,Podgrzewane fotele,system antypoślizgowy,podgrzewana przednia szybaitp.Blacha bardzo dobra nie gnije tak jak w Oplu,wiem bo też miałam Calibrę i nigdy więcej.Ze skrzynią biegów też nigdy kłopotów nie było,biegi wchodzą jak masło.Autko wbrew pozorom NIEZAWODNE.Kocham je za jego własny styl,i nieprzeciętną sylwetkę,ludzie się oglądają za moją cari:)Mój chłopak też ją uwielbia.Podsumowując Carisma to wręcz idealny samochód zarówno dla rodziny jak i dla osoby samotnej.Naprawdę warto. pełna ocena Hatchback, 1.8 16V GDI 125KM, 1998 r., 265000 km |
| Marcin W 2012-05-15 ![]() ![]() ![]() ![]() (1.46) |
MItsubishi Carisma to stary przedpotopowy szambowóz klepany w Holandi na częściach Renault za 5.000 z pocałowaniem w tyłek.Jedynie wózki widłowe robią dobre do wożenia palet,a Carismę prowadzi się identycznie topornie.Wiem bo miałem Carismę 1.6 z 1995 i to był złom awaria za awarią,że nie wiedziałem w co ręce wkładać.Od roku jestem szczęśliwym posiadaczem Opla Calibry z 1997 roku i nigdy mnie nie zawodzi.Wymieniam wszystko na czas,silnik pomimo przebiegu 450 000 chodzi jak nówka nie bierze oleju spalanie LPG małe jak na 2 litry.A korozji nie ma bo blacha ma ocynk.Tak czy inaczej to Calibra to świetne auto które już staję się klasykiem za którym ludzie się oglądaja w porównaniu do Carizmy-tutaj było odwrotnie ludzie się śmiali!!Calibra super autko o piękej lini nadwozia w przystępnej cenie a na dodatek niezawodne!
pełna ocena Hatchback, 1.6 90KM, 1996 r., 263000 km |
| CzerwonyRajder 2012-04-23 ![]() ![]() ![]() ![]() (1.62) |
Carisma to niestety stary złom.Przekonałam się o tym na własnej skórze!Kupiłam Carismę z silnikiem 1,8 140 koni,ale to auto szybko okazało się złomem!Więc tak silnikowi ciągle coś dolegało jak nie wycieki oleju to falowanie obrotów,w dodatku pobierał olej i ciężko znosił gaz.Spalanie mogło by być mniejsze!!O zawieszeniu wspominać nie będe.Duże zastrzeżenie mam też do wnętrza w środku nudne szare plasiki z pseudo drewnem.Fotele niezbyt wygodne a jak wsiadło pięć osób do mojej carismy to mieli ciasno,mogło by być więcej miejsca!!Skrzynia biegów to fatalna robota FRancuzów i ile się nie mylę,wiecznie były kłopoty ze wstecznym i dwójką.Lakier w tym aucie jest do kitu,odchodziły całe płaty lakieru.Carisma to złom!Teraz kupiłam Opla Calibrę z końca 1997 i juz o wiele,wiele lepiej!Nie kupujcie Carismy. pełna ocena Hatchback, 1.8 16V 140KM, 1995 r., 500000 km |
| marcelig pokaż Email » 2011-01-22 ![]() ![]() ![]() ![]() (4.15) |
Wady
1. Jestem wysoki, dla mnie troche za ciasno.
2. Auto wydawało mi się tez troche za twarde, ale ostatnio jeżdziłem passatem b5 i przyznaję (zdaję sobie sprawę z róznicy), że nie jest tak źle. Niektórzy na pewno wolą trochę twardsze zawieszenie.
3. Mogli też dopracować wyciszenie.
4. Dostajesz tyle plstiku za ile płacisz, ale nic nie trzeszczy
Zalety
1. Fotel kierowcy przyzwoicie wygodny(jak dla mnie)
2. W zakresie do 60-70 km/h dosc dynamiczne auto.
3. Jak ktos potrafi jezdzic, to nie spali wiele.
4. Mimo jednej awari z mojej winy jak sadze, daje 10/10 za bezawaryjnosc,
Ogólnie jestem zadowolony, przez 4 lata carisma nie dostarczyla mi zmartwien. Chciałbym, aby każde moje następne auto było tak pewne jak to. 4 lata temu kupilbym carisme jeszcze raz. pełna ocena Hatchback, 1.6 i 16V 103KM, 2001 r., 88000 km |
| vlodar 2006-09-10 ![]() ![]() ![]() ![]() (4.38) |
bardzo dobry rodzinny samochod o wciaz ladnej linii nadwozia mimo wielu lat od czasu jej wprowadzenia. wersja z silnikiem gdi to chyba najlepszy wybor w przypadku tego modelu. gdyz diesle nie sa najmocniejsza strona mitsubishi (diesel z tego modelu) to silnik renault. Auto jest trwale solidnie wykonane choc oczywiscie zdarzaja sie jakies usterki. jesli jest wlasciwie serwisowane tzn wlasciciel nie oszczedza na materialach exploatacyjnych odplaci sie bezawaryjna jazda przez dlugi czas. nadwozie ma ocynkowana blache wobez czego nie ma namnijeszego problemu z rdza tak powszechnie wystepujaca w oplach, fordach. ci ktorzy wczesniej jezdzili fordami oplami renault czy fiatami beda naprawde zadowoleni bo poznaja co to znaczy solidnosc wykonania. pełna ocena Hatchback, 1.8 16V 140KM, 1999 r., 120000 km |






