• Podsumowanie auta
  • Seat Altea (od 2004)
  • w klasie samochodów:
  • Minivany
  • na podstawie liczby ocen:
  • 199
Seat Altea (od 2004)
Czy oceniający kupiliby ten model jeszcze raz?
(na podstawie 105 ocen)
TAK (74%)
NIE (26%)
Co najbardziej zaskoczyło pozytywnie oceniających?
  • Silnik
  • 41%
  • Zawieszenie
  • 27%
  • Karoseria
  • 19%
Uciążliwe usterki zgłaszane przez oceniających:
  • Układ elektryczny
  • 53%
  • Silnik
  • 36%
  • Karoseria
  • 17%
  • Średnia ocena:
  • (4.18)
  • Średnia ocena dla klasy:
  • (4.32)
  • Mechanika
  • Silnik:
  • (4.22)
  • Skrzynia biegów:
  • (4.56)
  • Układ jezdny:
  • (4.58)
  • Komfort
  • Widoczność:
  • (3.67)
  • Ergonomia:
  • (4.37)
  • Wentylacja i ogrzewanie:
  • (4.30)
  • Przestrzeń wewnątrz auta:
  • (4.67)
  • Wyciszenie:
  • (3.47)
  • Ekonomiczność
  • Koszty utrzymania:
  • (3.99)
  • Stosunek jakość/cena:
  • (4.01)
  • Niezawodność
  • Drobiazgi:
  • (4.12)
  • Poważne usterki:
  • (4.22)
  • Typowe słabe punkty:
  • Zobacz listę
  • Diagnozy usterek:
  • Zobacz listę

Filtrowanie ocen - wybierz kryteria

Rodzaj nadwozia

Silnik i/lub lata produkcji

  • silnik:
  • lata produkcji:
  •  

Pokaż oceny/komentarze

  • oceny:
  • chronologicznie od najdłuższych komentarzy
  • komentarze:
Autor/Ocena Samochód/Komentarz (Całokształt)
rwe pokaż Email »
2011-05-23
 (2.62)
Nigdy więcej Seata. Tak zawodnym autem jeszcze nie jeździłem. Od początku: pierwsza pierdoła tuż po odbiorze w drodze do domu przycisk od szyby kierowcy urwał się, nie został w ręku ale nie działał, musiałem wracać do salonu bo szyby nie dało się podnieść. Pan wyjął przycisk i zgrzał plastiki lutownicą, powiedział by to wymienić ale jeżdżę z tym do dziś - działa. Po m/w roku padła pompa cieczy chłodzącej, zaczęło się od szumów które wydawała więc pojechałem z tym do serwisu i okazało się że to właśnie ta pompa. Podczas wymiany pompy musieli rozebrać rozrząd - więc na gwarancji zakładają nowy, więc mam nowy po 30.000 km. Jakiś czas był spokój do momenty awarii skrzyni biegów (65.000 km). Było już po gwarancji więc za nową (bo serwis nie chciał naprawiać tylko wymienić w całości) chcieli około 11.000 zł z wymianą. Naprawiłem ją w warsztacie specjalizującym się w skrzyniach koncernu VW za 3500. Facet powiedział że nie widział jeszcze takiego uszkodzenia, ale musiała to być wina fabryczna materiału. Przy okazji Panowie zaproponowali wymianę sprzęgła bo skoro już jest wyjęta skrzynia... Sprzęgło był według nich zużyte w 50%. Prz 72.000 km padła klimatyzacja, zatarł się kompresor (sprężarka), praktycznie całość do wymiany, do serwisu nawet nie jechałem... Zatarła się podczas jazdy, zgasiła silnik podczas skrzypienia i pisków, przerażające doznanie. Naprawa 3000 zł. Następnie awaria alternatora, nie tyle kosztowna co denerwująca, powolny brak ładowania, wyjeżdżam z domu i nie wiem czy odpalę jak odprowadzę dziecko do przedszkola, raz mnie popchnęli jacyś Panowie, raz było delikatnie z górki, potem miesiąc nic, potem znów nie pali... Koszt naprawy alternatora 380 zł. No i na koniec perełka dotycząca serwisu Auto Barcelona na ul. Malowniczej w Warszawie. Na pierwszym przeglądzie zgłosiłem pojawienie się bąbli na srebrnej klamce w kształcie litery S bagażnika (odstający srebrny plastik ala chrom). Nie byłem pewien czy to zgłaszać znając fachowość serwisantów, ale jednak zgłosiłem. Reklamacja została przyjęta z pytaniem "czy nie myję samochodu na automatycznej myjni bo to może być przyczyną". Wymiana polegała na rozebraniu pokrywy bagażnika od wewnątrz i zamontowaniu nowej klamki. Wewnętrzna pokrywa jest przykręcona na śruby, podczas jej składania jakiś mistrz wziął za długą śrubę (nie wiem skąd) i zaczął ją wkręcać, śruba przeszła prawie na wylot na zewnątrz klapy! Samochód odbierałem późno, było ciemno, dopiero na drugi dzień zorientowałem się co nabroili... Skutek malowanie pokrywy bagażnika w rocznym samochodzie. Jak z tym przyjechałem to "miły" Pan po dokonaniu oględzin stwierdził "oczekuje Pan od nas, że to naprawimy?" odpowiedziałem, że tak i poproszę o samochód zastępczy... Niesmak pozostał. Ogólnie samochód ładny ale nic poza tym. Mam jak najbardziej negatywne doświadczenia z marką Seat oraz z serwisem.
pełna ocena Standard, 1.6 Mpi 102KM, 2005 r., 80000 km
misiek
2009-12-29
 (3.85)
Auto moze sie podobac ma swietny wyglad,jest praktyczne i super sie prowadzi ale na tym koniec reszta to juz ...uczucia mieszane Przesiadłem sie z 9-cio letniego Audi A-6 do nowej Altei i powiem wam szczerze ze mam wrazenie ze dałem sie zwyczajnie zwiesc. Autko jest wykonane marnie, w zasadzie ma sie wrazenie ze Seatowi chodzi o maximum oszczednosci na kazdym mozliwym kroku .Mialem okazje jechac Golfem Plus to w zasadzie brat blizniak Altei i powiem wam ze pomiedzy nimi jest \'\'jakoscowa przepasc\'\'.Bo jakie mozna mieć odczucia kiedy kupiło sie auto w którym trzeba przy 100km/h do siebie krzyczec! halas jest wręcz uciązliwy,ma sie wrazenie ze jedziesz z otwartym oknem lub tylną klapą.Seat nie daje tez pokrywy silnika przez co do kabiny dobiega spore buczenie przy dodawniu gazu.Z deski rozdzielczej po 2-miesiacach zaczeło dobiegac spore skrzypienie. Mam przejechane 3600km a z usterkami w serwisie bylem juz kilka razy i o ile czytam na roznych forach to moj przypadek nie jest jedyny,jednym słowem tandeta. Seatowi daleko do Skody i VW a do Audi ...szkoda gadac Powiem jedno,popełnilem wielki bład ze rozstalem sie z A6-stką
pełna ocena Standard, 1.9 TDI 105KM, 2009 r., 3000 km
margaj
2004-10-28
 (4.92)
ten samochód nie ma sobie równych zarówno w gronie zwykłych samochodów kmaktowych jka i minivanów, oczywiście pod względem stylistyki, jakości wykonania, radości z jazdy, wdzięku i piękna. a jednocześnie ma arne szanse przy porównaniu a w kryteriach z innymi minivanami takimi jak: bagażnik m schowki itp. mnie to akuratnie dotyczy. kupiłem go (ja) aby sięwyróżniać i wiem jedno TO JEST TO!! dobitnieśiwadczą o tym zazdrosne spojżenia innych kierowców, oraz podziw pieszych. co więcej szacunek ze strony kierowców "prawdziwych" minivanów. niedawno stałem na przejściu dla pieszych z kierowca scenica. stoimi sobie czekając na zielone światło, a on z żona prawdopodobnie oglądają alteę "od stup do głów" patrzę na nich i widzę uśmiech żony (podziw) i gest "ok" kierowcy. to jest to....
pełna ocena Standard, 2.0 TDI 140KM, 2004 r., 4000 km
RosenG
2011-10-02
 (3.31)
Ogólnie 2 raz zastanowił bym się nad alteą, kupiłem go bo podoba mi się wizualnie, a miałem leona I z którym nie miałem absolutnie żadnych problemów ale w TDI i tego samego oczekiwałem od altei, ale jakość materialów przeciętna fakt ze nie skrzypią jeszcze ale leon był lepiej wykonany, podłokietnik to jakaś pomyłka, nie wiem kto z niego korzysta chyba osoba powyżej 190cm wzrostu, taki sam absurd z wycieraczkami jak ktos wyżej napisał może w hiszpanii fajne ale w Polsce porazka a koszt zakupu wycieraczek to juz w ogóle masakra 150-200zl tylko boscha, fajnie sie prowadzi, bagaznik może być. Generalnie jak juz to 1.9 TDI 105km i na chipa (ojciec ma ten silnik w plusie po chipie ma 142KM targa super) lub 2.0 150KM, 1.6 jest poprpstu za slaby, do spokojnej jazdy nic pozatym.
pełna ocena Standard, 1.6 Mpi 102KM, 2004 r., 116000 km
Piocio
2009-12-18
 (4.23)
Jestem mile zaskoczony tym autem. Bardzo duża radość z jazdy zapewniona przez dynamiczny i elastyczny silnik, świetne zawieszenie i doskonałe hamulce, do tego fajne, głębokie fotele z przodu z regulacją wysokości i podparcia lędźwiowego, kierownica regulowana w dwóch płaszczyznach i pięknie grające audio. Nadwozie jest pojemne, można znaleźć schowki w różnych ciekawych miejscach. W bagażniku przydaje się podwójna podłoga i szuflada pod półką. Siedzenia tylne składają się w podłogę, więc jest równo. Martwiłem się, że nie pomieszczę się z rodziną 2+1+dziadkowie, ale jest OK. Wszędzie jak okiem sięgnąć, są poduszki powietrzne i kurtyny, więc czuję się bezpiecznie. ABS trochę za wcześnie się włącza, TCS OK
pełna ocena Standard, 1.9 TDI 105KM, 2005 r., 96000 km
Amax
2011-08-31
 (3.85)
Ogólnie samochodzik bardzo fajny. Jednak przed zakupem proponuję zastanowić się gdzie będziemy jeździć. Samochód posiada bardzo nisko umieszczone elementy podwozia - głównie osłony co powoduje, że przejechanie nawet nad kamieniem średnicy 5-8 cm, czy nad złożoną blokadą parkingową to sztuka. Nie wiem kto wymyślił dziwny wypust w poprzek samochodu (od spodu) za przednimi kołami, którym o wszytko haczymy. Zobaczę jak się będzie jeździło zimą w koleinach ale widzę to w ciemnych kolorach. Próbowałem kupić nowe sprężyny do tyłu ale zdobyć je to cud. Wszędzie sprzedają tylko obniżone.
pełna ocena XL, 1.9 TDI 105KM, 2007 r., 170000 km
jb
2009-04-03
 (4.31)
Z przykrościa nalezy stwierdzic, że do Lona I Alteii daleko. Konstruktorzy przdoprzyli: - bezsensowne wycieraczki upychają śnieg pod osłony za które się chowają w stanie spoczynku. Dla Polski rozwiązanie złe (może byc ok w Hiszpani). - uchwyty na buteli obok tylnych siedzeń są bezużyteczne (za wąskie) a zabieraja miejsce, - z nieznanych przyczyn fotele są wąższe niż w Leonie I, - schowek/podłokietnik pomiędzy siedzeniami praktycznie bezuzyteczny, - przycisk otwierania drzwi umieszczony w bardzo niewygodnym miejscu (reszta więcej niż dobrze) Reasumując przekombinowano.
pełna ocena Standard, 1.6 Mpi 102KM, 2006 r., 33000 km
PTR
2009-07-16
 (3.08)
Fajne auto, wyrózniające się z tłumu japońsko-koreańskich kształtów, bradzo dobre prowadzenie i hamulce, dużo miejsca dla kierowcy i pasazerów, ale mechanicznie mogłoby być bardziej dopracowane, zdecydowanie kiepskie materiały wykończenia wnętrza - wstyd, za ten plastyk dwoja. Strasznie malutki bagażnik jak na tak spore auto to zdecydowanie duża wada - pośpiesznie przygotowano wersję XL, ale to już tak fajnie nie wygląda, miałem trochę kłopotów z tym samochodem, być może jest to kwestia mojego egzemplarza, wszystko co najgorsze spotkało mnie już po gwarancji a to boli.
pełna ocena Standard, 1.6 Mpi 102KM, 2005 r., 125000 km
KARY
2009-07-04
 (3.38)
Do Altei XL przesiadłem się z 12-letniej Hondy Accord i po przejechaniu kilku tysięcy km zawołałem "Hondo wróć". Auto jest ładne, ale wpływa to na widoczność, słupek przedniej szyby zasłania drogę w zakrętach w lewo w stopniu który uważam za niebezpieczny. Silnik 1.6 zdecydowanie za słaby na taka masę, pochwalić mogę zawieszenie i ilość miejsca jakim dysponuje Altea XL szkoda tylko że przednie fotele są tak małe i ciasne. Gdybym miał podejmować decyzję dot. zakupu jeszcze raz raczej kupiłbym coś innego coc technicznie (odpukać) nie mam z autem problemów.
pełna ocena XL, 1.6 Mpi 102KM, 2007 r., 12000 km
Jacek -W-wa
2004-12-03
 (4.46)
W tej chwili niema ładniejszych i lepszych miniwanów na rynku.. To nie podlega dyskusji. Dziś w Mediolanie zdobyła Altea tytuł Najpiękniejszego samochodu roku 2004 -przed Ferrari 612, Audi A-6 i Lamborgini Muraciello. A co ciekawsze Altea jest pierwszym "dzieckiem" nowej "stajni" stylistycznej -Audi Brandt Group, w której skład wchodzą trzy marki: Audi, Lamborgini i właśnie Seat....? Poza tym zdobyła przedtym trzy najbardziej prestiżowe nagrody motoryzacyjne. Altea naprawde jest najładniejszym autem w swej klasie.
pełna ocena Standard, 1.6 Mpi 102KM, 2004 r., 4000 km
opakowania.markus pokaż Email »
2006-02-10
 (3.23)
Jestem bardzo nie zadowolony z zakupu altei-sport.ponad 23razy goscilem w serwisie.wymieniali juz 3komputery,2sondy lambda,naprawa migaczy,szyb el.przednie pasazera od samego poczatku nie działały.a co najgorsze w silniku brakowalo ponad3litr.oleju/bagnet cały suchutki/co100-200km.trdycyjnie wizyta w serwisie.Staram sie oddac samochód ale traktują mnie jek intruza i nie wiem czy mam jakies prawo i realne szanse wymiany samochodu na nowy.jak na 6miesięcy to stanowczo z dużo usterek.600831856 tomek
pełna ocena Standard, 1.6 Mpi 102KM, 2005 r., 4 km
mdunczyk
2009-09-04
 (4.85)
Posiadam egzemplarz wyposażony w pakiet sport-up i nie żałuję wyboru. Lubię twardo zestrojone zawieszenie gwarantujące trzymanie toru jazdy, dynamiczny, elastyczny i ekonomiczny silnik oraz dużo przemyślanej przestrzeni. Sylwetkę uważam za jedną z najbardziej interesujacych w porównaniu z konkurencją (trochę futurystyczna i ze smakiem)- ale to już rzecz gustu. Przed zakupem przeszły selekcję dwa auta: Toyota corolla verso oraz Seat Alea xl. Nie żałuję zakupu Seata.
pełna ocena XL, 2.0 TDI 140KM, 2006 r., 71000 km
k4m62 pokaż Email »
2005-07-10
 (4.54)
Auto przepiękne -trudno obgonić się od gapiów ;). Bardzo wygodne i przestronne. Bardzo dobrze wykonane i niezawodne. Czego chcieć więcej - (grubszego portfela) i kupić z 2,0 TD 140 koni 6 biegów... miałem przyjemność nim się przejechać... to poprosty pocisk a nie samochód..... Mimo wszystko konkurenci (scenic, verso czy c-max czy touran) przy nim nawet nie postoją... Napewno nailepszy wybór w tej klasie -biorąc pod uwagę całokształt tych aut...
pełna ocena Standard, 1.6 Mpi 102KM, 2004 r., 15000 km
jack
2010-08-03
 (4.00)
samochod nie jest juz taki doskonały jak jego poprzednik Seat Leon 1.9 TDI 150KM. Przyspiesznie słabsze, spalanie wieksze. Trzymanie drogi rowniez slabsze. Drobiazgi: brak sterowania wlewem paliwa z wnetrza tylko korek na kluczyk, jak w maluchu. Pokrywa silnika podtrzymywana przez drut a nie przez amortyzatory jak w Leonie poprzedniej generacji. Serwis drozszy. Jedynie silnik mniej kopci. mamy też wiecej miejsca z tylu i w bagazniku.
pełna ocena Standard, 2.0 TDI 140KM, 2005 r., 120000 km
Cross
2011-09-20
 (4.31)
Za 50 kk odezwę się ponownie, na tym etapie nie mogę wystawić innej noty niż 5+. Przyznam, że poprzednie auto utraciłem nagle i niespodziewanie, jednak wybór kolejnego trwał miesiąc, bo nie musiałem się śpieszyć, więc jazd próbnych miałem sporo, oj sporo. Do tego urwisy na tylnym siedzeniu nieźle skatowały poszczególne marki i w demokratycznym głosowaniu, łącznie z psem labradorem wszyscy zdecydowali o seacie ALTEI XL.
pełna ocena XL, 1.2 TSI 105KM, 2011 r., 500 km



Alfa Romeo Audi Bentley Bmw Cadillac Chevrolet Chrysler Citroen Dacia Daf Dodge Fiat Ford FSO GAZ Honda Hummer Hyundai Infinity Iveco Jaguar Jeep Kia Lancia Land Rover Lexus Mazda Mercedes MINI Mitsubishi Nissan Opel Peugeot Porsche Renault Saab Seat Skoda Smart Ssangyong Subaru Suzuki Tata Toyota Volkswagen Volvo
2004-2010 Copyright © Wydawnictwo Forum