Ocena dotyczy

Alfa Romeo Hatchback 3d

Silnik: 1.4 TB MultiAir 16v, 135 KM

Rocznik: 2010

Przebieg: 100 km

Autor

diable

Dodał: 04.05.2011

Jeździ tym autem:

niecały rok

Poprzednie auto:

Mazda mx-5

Średnia ocena

 (4,08)


Całokształt

Alfa Romeo MiTo jest całkiem ładnym i zgrabnym hatchbackiem z segmentu B Premium. W wersji silnikowej 1.4 TB MA jest zarówno oszczędnym autem jak i żwawym. Dzięki systemowi DNA można dopasować styl jazdy do aktualnego humoru i warunków panujących na drodze. Jest to auto idealnie pasujące do dynamicznej osoby która potrzebuje tylnej kanapy, ale niekoniecznie duży bagażnik, a przy tym nie chce rezygnować z przyjemności prowadzenia pojazdu i czuć się bezpiecznie podczas manewrów wyprzedzania.

Silnik

(kultura pracy, elastyczność)

Silnik jest rewelacyjny. Nie bez powodu zdobył wiele nagród i wyróżnień. Turbina załącza się już od 1750 obrotów, zapewniając pełną elastyczność przy przyspieszaniu. W trybie dynamic lekkie naciśnięcie pedału gazu sprawia że auto rwie do przodu. W trybie normal czuć jednak pewien lag przy przyspieszaniu. Nie jest to turbodziura, ale wysterowanie silnika tak by był ekonomiczniejszy. Ale o tym później.

Skrzynia biegów

W tej wersji silnikowej występuje skrzynia 5-biegowa. Jest w miarę poprawnie zestopniowana, jednak nie jest bardzo precyzyjna. Problem może stanowić szybka redukcja biegu. Alfa Romeo powinna nad skrzyniami jeszcze trochę popracować.

Układ jezdny

System VDC z eQ2 sprawia że jadąc tym autem czuję się bardzo pewnie. Zawieszenie pozwala przejeżdżać bardzo wąskie zakręty z dużą prędkością przy minimalnych przechyłach. Nie jest co prawda tak rewelacyjne jak w moim poprzednim aucie (mazda mx-5) ale jak na tą kategorię cenową miażdży prawie cała konkurencję. Jedynie mini wydawało mi się lepsze.

Widoczność

Z przodu widać bardzo wiele. Tylna szyba już niestety jest mała i niska, ogranicza to bardzo widoczność do tyłu. Dlatego nie wyobrażam sobie parkowania tym autem bez czujników parkowania. Same czujniki są bardzo dobre. Pokazują najbliższą przeszkodę na ekranie komputera w jednej z trzech stref za autem, dają sygnał dźwiękowy. Szyby boczne również są małe, przez co ciężko wypatrzyć niskie obiekty po bokach auta podczas cofania. Potrafi to być irytujące szczególnie na początku.

Ergonomia

Regulowana w dwóch płaszczyznach kierownica dobrze leży w rękach. Podłokietnik jest regulowany góra-dół, brakuje mu jednak regulacji wysunięcia przód-tył. Pasażer z przodu ma dużo miejsca, jednak by otworzyć schowek w jego przedziale kabiny musi kombinować z kolanami. Z tyłu jest bardzo dużo miejsca dla pasażerów jak na tą klasę i gabaryty auta, kanapa jest bardzo wygodna. Manetki przy kierownicy do regulacji świateł i wycieraczek są dobrze umiejscowione, jednak mało intuicyjne. Nie udało mi się mrugnąć światłami drogowymi, musiałem je włączyć przez pociągnięcie manetki do siebie, a nastepnie wyłączyć w ten sam sposób. Wycieraczkami steruje się przez dwa pokrętła na manetce, a jej pociągnięcie góra/dół reguluje pracę spryskiwaczy.

Wentylacja i ogrzewanie

W wersji Distinctive w standardzie jest dwustrefowa automatyczna klimatyzacja. To pierwsza taka klimatyzacja w moim aucie. Do tej pory mogłem z automata korzystać jedynie jako pasażer cx-7. Klimatyzacja w MiTo jest dużo bardziej intuicyjna i wygodna. Nawiewy są bardzo solidnie wykonane, jest możliwość ich przymknięcia i pełnej regulacji. Auto nagrzewa się w środku dość powoli, ale to pewnie subiektywna ocena podyktowana malutkim wnętrzem mazdy mx-5 które nagrzewało się w parę sekund. Otwarcie szyb w MiTo powoduje podczas jazdy spore turbulencje powietrza w kabinie - czułem się jakbym jechał autem bez przedniej szyby, a z zamkniętymi szybami bocznymi. Na pewno nie jest to miłe uczucie które wspominam z jazdy mazdą z otwartym dachem.

Przestrzeń

kierowcy i pasażerów

Jest bardzo dużo miejsca. Opisałem ten punkt przy okazji ergonomii.

Wyciszenie

Wyciszenie jest przyzwoite, ale mogłoby być lepsze. Niestety wszelkie większe nierówności asfaltu słychać w kabinie. Jest to dość irytujące. Trzasków plastików póki co nie doświadczyłem, jednak obawiam się że będą. W końcu to to samo wnętrze co Fiat Grande Punto. Podczas przyspieszania słychać miłe mruczenie silnika, ale nie jest to dla mnie wadą. Nawet w dłuższej trasie nie powinno irytować o ile lubimy jeździć samochodami.

Ekonomiczność

Średnie spalanie (tryb dynamic + normal) jakie udało mi się uzyskać to prawie 7 litrów na 100 km. Przy tak żwawym silniku jest to bardzo niskie spalanie. Producent obiecuje że będzie jeszcze niższe gdy silnik będzie dotarty. Spodziewam się zejść do 5.5 litra na 100 km w trybie normal. W trybie dynamic spalanie wzrasta obecnie w moim aucie do 8-14 litrów na 100 km w zależności od prędkości z jaką podróżuję.

Raport spalania

  • Minimalne średnie spalanie:
  • 5,6 l/100km
  • Maksymalne średnie spalanie:
  • 13,4 l/100km
  • Minimalne spalanie przy oszczędnej jeździe na długiej trasie:
  • 5,4 l/100km
  • Średnie spalanie
  • 8,1 l/100km

Stosunek jakość/cena

Konkurencja może i oferuje więcej i lepiej, ale za astronomiczne kwoty. W salonie mini zaoferowali mi podobne auto z rocznika 2010 za kwotę o 20 tys pln większą od Alfy którą kupiłem. BMW serii 1 oraz audi a1 również są dużo droższe a oferują to samo albo niewiele więcej. Z kolei Kia Pro-cee'd w najmocniejszej wersji silnikowej i z takim samym wyposażeniem, nie dość że jest wolniejsza i gorzej się prowadzi, pali więcej i jest droższa w utrzymaniu, z tyłu jest mniej miejsca to wykonanie wnętrza razi wręcz swoim niedbalstwem i tanimi materiałami.

Niezawodność

drobiazgi

Auto mimo że ma przejechane dopiero 130 kilometrów już ma drobną usterkę. Uszczelka przy drzwiach kierowcy jest prawdopodobnie źle spasowana co powoduje świst przy prędkości powyżej 60 km/h. Mam nadzieję że serwis coś na to zaradzi.

Niezawodność

poważne usterki

Ciężko pisać o poważnych usterkach przy tak niskim przebiegu. Mam nadzieję że nie wystąpią, w końcu Alfa Romeo znacznie poprawiła jakość swoich aut.

Co najbardziej Cię zaskoczyło pozytywnie w tym aucie ?

Silnik: Po prostu nie wierzyłem że to autko tak mało będzie palić przy takich osiągach i takiej elastyczności jaką obiecuje Alfa Romeo. Myślałem że naginają prawdę jak większość producentów obecnie to robi, zaniżając średnie spalanie albo zawyżając osiągi. Jednak dane podane w katalogach i cennikach są podawane z pewnym buforem bezpieczeństwa, tak by przyszli klienci nie czuli się oszukani.



Alfa Romeo Audi Bentley Bmw Cadillac Chevrolet Chrysler Citroen Dacia Daf Dodge Fiat Ford FSO GAZ Honda Hummer Hyundai Infinity Iveco Jaguar Jeep Kia Lancia Land Rover Lexus Mazda Mercedes MINI Mitsubishi Nissan Opel Peugeot Porsche Renault Saab Seat Skoda Smart Ssangyong Subaru Suzuki Tata Toyota Volkswagen Volvo
2004-2010 Copyright © Wydawnictwo Forum