Ocena dotyczy
Alfa Romeo Hatchback 3d
Silnik: 1.4 TB 16v, 155 KM
Rocznik: 2008
Przebieg: 21000 km
Autor
BoniekM.
Dodał: 16.05.2010
Jeździ tym autem:
2 lata
Poprzednie auto:
Fiat Uno Turbo i.e.
Średnia ocena





(4,85)

Całokształt





Bella machina! Polecam.
Silnik
(kultura pracy, elastyczność)





Bardzo elastyczny i żwawy motor, jak na czterocylindrowca
świetny dźwięk i kultura pracy, moc jest zawsze dostępna, od
1500 obrotów aż do odcięcia zapłonu.
Skrzynia biegów





Biegi wchodzą cudownie, moim zdaniem lepiej niż w większości
samochodów niemieckich, tak dobrze ocenianych przez nasze
niby rodzime gazety, a tak na prawdę niemiecki ...
Układ jezdny





Samochód idealnie wchodzi w zakręty, bezpośredni układ
kierowniczy daje niesamowitą frajdę z jazdy, na serpentynach
najlepszy.
Widoczność





Widoczność w przód dobra, na boki - wiadomo, szerokie
słupki, ale w którym samochodzie tego nie ma? Do tyłu...
Cóż, cena za niebanalny styl.
Ergonomia





Wszystko jest tam, gdzie być powinno. Żadnych zagadkowych
rozwiązań czy też nieprzemyślanych schowków. Przełączniki
duże, wyraźne i czytelne.
Wentylacja i ogrzewanie





Bardzo dobra wentylacja, klimatyzacja działa perfekcyjnie, w
zimę ciepło w samochodzie robi się w kilka minut, w Unie
trwało to zdecydowanie dłużej mimo tej samej pojemności
silnika.
Przestrzeń
kierowcy i pasażerów





Z przodu rewelacja, z tyłu przestrzeń jest zdecydowanie
mniejsza, poza tym nadwozie trzydrzwiowe - utrudnione
wsiadanie... Ale czego się nie robi dla Alfy?
Wyciszenie





W samochodzie jest cicho wtedy, kiedy być powinno, w trybie
D - systemu DNA, silnik wyraźniej pracuje, mi osobiście
podoba się jego brzmienie.
Ekonomiczność





Jak na taką moc, zużycie paliwa jest OK. Podobne, jak w
Unie, samochodzie dużo lżejszym i słabszym.
Raport spalania
- Minimalne średnie spalanie:
- 6,5 l/100km
- Maksymalne średnie spalanie:
- 8,7 l/100km
- Minimalne spalanie przy oszczędnej jeździe na długiej trasie:
- 5,9 l/100km
- Średnie spalanie
- 7,0 l/100km
Stosunek jakość/cena





Za taką cenę możemy mieć Roomstera. Warto? Moim zdaniem -
nie.
Niezawodność
drobiazgi





Brak usterek.
Niezawodność
poważne usterki





Jak wyżej.





