Ocena dotyczy
Nissan Minivan
Silnik: 1.6 i 16V, 110 KM
Rocznik: 2006
Przebieg: 9500 km
Autor
Robert
Dodał: 29.12.2006
Średnia ocena





(4,46)

Całokształt





Uwazam, iż silnik 1,6 jest najlepszym wyborem dla tego
pojazdu. Elastyczność silnika pozwala na szybkie
wyprzedzanie, a skuteczne hamulce dają poczucie
bezpieczeństwa. Beżowa tapicerka zdecydowanie ożywia
wnętrze auta i dodaje mu elegancji. Przesuwana tylna kanapa
jest rowiązaniem trafionym i często przeze mnie
wykorzystywanym. Fabryczne radio z 6 głośnikami sterowane z
kierownicy zapewnia dobrą jakość dźwięku. Ogólnie jestem
bardzo zadowolony z zakupu tego auta.
Silnik
(kultura pracy, elastyczność)





Szybko wkręca się na obroty, wyjątkowo elastyczny, ciągnie
już od 2000 obrotów, dźwięk przyjemny.
Skrzynia biegów





Krótko zestopniowana, wymaga przyzwyczajenia. Biegi wchodzą
bez kłopotu.
Układ jezdny





Zawieszenie dość komfortowe, na zakrętach auto lekko się
przechyla. Hamulce bardzo skuteczne, układ kierowniczy
precyzyjny a wspomaganie proporcjonalne do szybkości.
Widoczność





Dzięki wysokiej pozycji za kierownicą, dużej szybie
przedniej, wielkim lusterkom bocznym i znakomitym światłom -
najwyższa ocena
Ergonomia





Do kształtu kierownicy musiałem się przyzwyczaić,
przełączniki w zasięgu ręki, pozycja za kierownicą wygodna.
Wentylacja i ogrzewanie





Klimatyzacja wydajna, ogrzewanie wygląda na mniej skuteczne
ale z oceną trzeba poczekać do prawdziwej zimy.
Przestrzeń
kierowcy i pasażerów





Wzór do naśladowania. Lewy łokieć nie dotyka do drzwi co
zdarza się w autach o szerszym wnętrzu, a miejsca z tyłu
(przy odpowiednim ustawieniu tylnej kanapy) jak w
samochodach klasy D.
Wyciszenie





Jest dobrze, jednak nie tak jak w klasie D.
Ekonomiczność





Średnie zużycie 6,5 l (jazda raczej poza miastem), w lecie
na trasie ok. 600 km - 5,7 l.
Stosunek jakość/cena





Auto jest bogato wyposażone a cena w porównaniu z
konkurencją - atrakcyjna.
Niezawodność
drobiazgi





Do tej pory nic się nie wydarzyło.
Niezawodność
poważne usterki





Brak.




