Ocena dotyczy
Seat Standard
Silnik: 1.6 Mpi, 102 KM
Rocznik: 2004
Przebieg: 15000 km
Autor
k4m62 pokaż Email »
Dodał: 10.07.2005
Średnia ocena





(4,54)

Całokształt





Auto przepiękne -trudno obgonić się od gapiów ;). Bardzo
wygodne i przestronne. Bardzo dobrze wykonane i niezawodne.
Czego chcieć więcej - (grubszego portfela) i kupić z 2,0 TD
140 koni 6 biegów... miałem przyjemność nim się
przejechać... to poprosty pocisk a nie samochód.....
Mimo wszystko konkurenci (scenic, verso czy c-max czy
touran) przy nim nawet nie postoją... Napewno nailepszy
wybór w tej klasie -biorąc pod uwagę całokształt tych aut...
Silnik
(kultura pracy, elastyczność)





w mieście bardzo dynamiczny dzięki elektrycznej turbinie
(tak tak!) na trasie powyżej 130 widać że auto ma 105
koni... ale i tak jest dobrze, trzeba tylko kręcić go na
wysokich obrotach przez co sporo pali..
Skrzynia biegów





krótki lewarek, krótkie ruchy... biegi wchodzą doskonale...
prawie ideał ;)
Układ jezdny





prowadzi się doskonale -podkreślam DOSKONALE! jedzie jak
przyklejona, z tym niezamocnym silnikiem, na krętej ale
płaskiej drodze zostawia wszystkie dwulitrówki i ścigacze...
Widoczność





wszystko ok, może troche zamałe lusterka..
Ergonomia





ergonomia doskonała, widać że to auto zaprojektowane przez
AUDI....
Wentylacja i ogrzewanie





nie wiem dlaczego nawet zimą włączyć trzeba na chwilę klime
-bo paruje z początku przednia szyba..?
Przestrzeń
kierowcy i pasażerów





doskonale trzymające, wysokie prednie fotele. z tyły siedzi
się dokładnie jak w autokarze.. możesz swobodnie wyciągnąć
nogi, jest podłokietnik i regulacja położenia oparć. (Ale ja
tam i tak rzadko siadam)
Wyciszenie





mogło by być ciszej na wysokich obrotach (pow. 4000)
Ekonomiczność





Miasto (W-wa) 8,5 -9,0 trasa do 130 km/h 8,5 -nie wiem czy
to dużo czy mało. W mieście napewno niedużo ale w trasie
napewno nie mało, a bez problemu można osiągnąć 9 litrów na
100 km.
Stosunek jakość/cena





-
Niezawodność
drobiazgi





nie dzieje się nic -auto jest po przeglądzie a parametry
zawieszenia, elektroniki i silnika są jak w fabrycznie
nowym.. Zresztą w poprzedniku (Toledo II) którym zrobiłem
100tys, było tak samo -auto było rewelacyjne i bezawaryjne
(tak jak przystało na niemieckie auta)
Niezawodność
poważne usterki





jak wyżej.




