Trabant
Enerdowska marka samochodów osobowych produkowanych w fabryce VEB Sachsenring Automobilwerke w Zwickau. Trabant był kontynuacją taniego auta P-70 Zwickau. W 1958 roku powstał model P-50 nazwany Trabantem na cześć radzieckiego Sputnika („trabant” to po niemiecku „satelita”). Cechą charakterystyczną auta było nadwozie z tworzywa sztucznego – duroplastu. Produkcja Trabanta zakończyła się w 1991 roku.
Super okazje u dealerów
814 samochodów w ofercie
Rabaty do 109 200 pln!
Pozostałe modele Trabant
Społeczność kierowców Trabant
najwyższe oktanyAuta - Trabant
najaktywniejsiKierowcy - Trabant
najnowszeDzienniki pokładowe - Trabant
Zima się kończy a trabancik jeździ dalej :) ze zmian doszedł autoalarm :) deska ...
jak wszystko się ułoży to w tym miesiącu albo będą tarcze z tyłu albo 1,3 na wtr...
Tak więc Trabant jest powoli składany, po naprawie podłogi, gdzie były dwie dziu...
No i zaczynam prace nad autem, na pierwszy ogień idzie przygotowanie blacharskie...
Dzienniki kosztów Trabant
Wydatki
paliwowe
Liczba wpisów31 Przejechany dystans
5 870 km Zatankowanego paliwa
635 l
Wydatki
serwisowe
Liczba wpisów11 Wydanych pieniędzy
1 581 zł Średnie wydatki na auto
791 zł
Pozostałe
wydatki
Liczba wpisów8 Wydanych pieniędzy
70 zł Średnie wydatki na auto
35 zł
Publikacje o Trabant
W Lusowie pod Poznaniem odbył się ogólnopolski zlot miłośników Trabantów. Wiele z tych pojazdów zachowało swój oryginalny stan, chociaż dużym zainteresowaniem cieszy się Flinston, czyli specjalna wersja bez podłogi, napędzana... nogami. Leciwe pojazdy brały udział nawet w próbach sprawnościowych na torze Poznań. Niewielka miejscowość przyjęła sporo gości, albowiem aż 85 załóg, co na naszych drogach jest rzadkim widokiem i nie lada rarytasem. Najwcześniejsi zlotowicze pojawili się już we wtorek o 5 rano, dzielnie czekając na oficjalne rozpoczęcie zlotu, czyli na magiczną godzinę 14. Od tej pory Lusowo zostało zdominowane przez te niesamowite pojazdy, aż do zakończenia imprezy w czwartek popołudniu. 
Motoryzacja demoludów ma jedną cechę wpływającą na jej globalny charakter - długowieczność konstrukcji. W Europie Zachodniej od dziesiątek lat cykl życia modelu to 5-10 lat. Oczywiście są od tego wyjątki (Citroen 2CV, Mini), jednak one tylko potwierdzają regułę. W krajach socjalistycznych nie było pieniędzy na wdrażanie co dekadę nowych modeli. Konstruktorzy ratowali się modernizacją istniejących już samochodów - tak było z Fiatem 125p, Polonezem, Syreną i Warszawą w Polsce Ludowej. Podobnie sprawa wyglądała w ZSRR, NRD i innych krajach Bloku Wschodniego. Historia Trabanta nie może więc wiele różnić się od dziejów naszego "Małego Fiata". 
Wkroczenie aliantów na teren III Rzeszy spowodowało podział kraju, najpierw na cztery części, później na dwie. Powstała Republika Federalna Niemiec i Niemiecka Republika Demokratyczna. Niemcy Zachodnie miały swój małolitrażowy samochód, który miał zmotoryzować państwo nadwątlone zniszczeniami i kosztami wojennymi. Był to Volkswagen Garbus. NRD, bufor systemu komunistycznego nie posiadała równie taniej w produkcji i popularnej konkurencji. 














